reklama

Lipcowe mamy 2019

Ja cc wspominam mile. Przespalam w sumie[emoji23][emoji23] wstalam szybko. W formie bylam szybko. Ale i tak chyba chce tego sn... I boje sie jak cholera. Dobrze, ze to jeszcze pol roku[emoji23]

Ja dzisiaj rano miałam taka słabsza chwile i do mnie dotarło, ze do końca życia będę żyć w strachu. Czy poród dobrze, czy dobrze się rozwija, czy nie spadnie, jak w szkole, czy koledzy lubią, czy partner kocha, czy nie pije, nie kradnie, nie zdradza, czy dba o siebie. Wiem, to głupie, bo radości będzie więcej. Ale ta chwilowa wizja tego strachu była straszna. Brrrrr.
 
reklama
Ja dzisiaj rano miałam taka słabsza chwile i do mnie dotarło, ze do końca życia będę żyć w strachu. Czy poród dobrze, czy dobrze się rozwija, czy nie spadnie, jak w szkole, czy koledzy lubią, czy partner kocha, czy nie pije, nie kradnie, nie zdradza, czy dba o siebie. Wiem, to głupie, bo radości będzie więcej. Ale ta chwilowa wizja tego strachu była straszna. Brrrrr.
Hah, ja Cie rozumiem. Potrafie sie w nocy obudzic sie i isc sprawdzac, czy oddycha, czy nie zawiesil sie na szczeblach w lozeczku. Czy aby napewno najedzony? Czy nie bagatelizuje kaszlu? Czy On mnie w ogole troche choc lubi[emoji23][emoji23][emoji23] no paranoja[emoji23][emoji41]
 
Hah, ja Cie rozumiem. Potrafie sie w nocy obudzic sie i isc sprawdzac, czy oddycha, czy nie zawiesil sie na szczeblach w lozeczku. Czy aby napewno najedzony? Czy nie bagatelizuje kaszlu? Czy On mnie w ogole troche choc lubi[emoji23][emoji23][emoji23] no paranoja[emoji23][emoji41]
Czy jest lubiany wśród dzieci, czy poradzi sobie na przedstawieniu. Moje dzieci mają rocznikowo 8 i 5 lat a jak idę do ich pokoju "poprawić kołderkę", to sprawdzam czy oddychają... To jak z niemowlakiem. Budzi się w nocy - kiedy on zacznie przesypiac noce. Prześpi - wstanę sto razy sprawdzić, czy wszystko ok. Teraz jestem cały czas w stresie. Póki nie będzie mocno kopać, to chyba nie wyluzuję. A potem będę schizowała jak będzie kopać za mało...
 
Marta trzymam kciuki! Daj znać co się dzieje. Mam nadzieję,ze to nic poważnego.
Dziewczyny na przyszłość- 10skurczy dziennie to jest max, jak macica stawia się częściej to to nie jest normalne.
 
Ja jestem zafiksowana na tym punkcie, bo u mnie skurcze skracają szyjkę, więc bardzo tego pilnuje. Na razie ponoć jest ok. W poprzedniej ciąży już w 14 TC zaczęła się skracać:(
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry