reklama

Lipcowe mamy 2019

Ja jestem na urlopie wychowawczym. Miałam wrócić do pracy w połowie lutego, ale w tej sytuacji to nie ma sensu. I tak już mają zastępstwo za mnie więc głupio byłoby je tracić na krótką chwilę. Przechodzę na l4.

Ja póki co odkopałam swoje spodnie sprzed dwóch lat kiedy miałam rozmiar większy niż teraz więc są na razie idealne bo nie cisną w brzuch. Mam też jedne spodnie ciążowe ale trochę jeszcze są na mnie za duże. Zamówiłam dwie pary legginsów. Na miesiąc albo dwa powinno starczyć, chyba że brzuszek nagle bardzo wystrzeli. Na razie jeszcze nikt by się nie domyślił ciąży. Może w letnich ubraniach prędzej :)
 
reklama
Tak też mi się wydaje[emoji846] jestem z okolic Poznania i mój termin to 6.07. I w odróżnieniu od Ciebie, moją droga, noszę już typowe ciążowe spodnie. Reszta ciała nie ukryła ale brzucha już nie da się ukryć[emoji6]
 
Misty bardzo ale to bardzo współczuję.
Ale się rozpisałycie, uhu huuu [emoji41] Ja na l4 również od początku. Staraliśmy się 5 lat, a praca ponad wszelkie normy nieraz to 21h się pracowało... Gdybym miała inną pracę to pewnie jeszcze bym pracowała bo ciąży po mnie nie widać.
 
Zosia, nie planuję bo mój lekarz przeniósł się z Polnej do szpitala w Śremie i tam bym chciała rodzić. Ale jeśli będzie jakaś nagła akcja to jadę na Polną bo mieszkam blisko. A Ty gdzie? Polna?
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry