Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Hej dziewczynywczoraj czyli 30 lipca urodziłam synka we własne urodziny- akurat tego dnia chciałam sobie darować poród, ale jak widać Mały miał inne zamiary! Chłopak 3620 g i będzie Maksymilian
![]()
Poród był straszny, mimo znieczulenia pod koniec nie potrafiłam poradzić sobie z bólem. Skończyło się krwotokiem i godzinnym zabiegiem pod znieczuleniem.
Wam kochane dziewczynki życzę jak najłagodniejszych porodów i wsparcia kogoś bliskiego (jeżeli oczywiście potrzebujecie)! I myślę, że jak ja sobie poradziłam (jestem mały strajtuch na ból) to każdy sobie poradzi
PS Taki przypływ miłości co wczoraj przeżyłam to coś niesamowitego!
Nie ważne jak ważne że już po [emoji16] gratulacje!!!! Byłaś bardzo dzielna. Moja Nadusia ma juz miesiąc i kocham ją z każdym dniem coraz bardziej [emoji173]Hej dziewczynywczoraj czyli 30 lipca urodziłam synka we własne urodziny- akurat tego dnia chciałam sobie darować poród, ale jak widać Mały miał inne zamiary! Chłopak 3620 g i będzie Maksymilian
![]()
Poród był straszny, mimo znieczulenia pod koniec nie potrafiłam poradzić sobie z bólem. Skończyło się krwotokiem i godzinnym zabiegiem pod znieczuleniem.
Wam kochane dziewczynki życzę jak najłagodniejszych porodów i wsparcia kogoś bliskiego (jeżeli oczywiście potrzebujecie)! I myślę, że jak ja sobie poradziłam (jestem mały strajtuch na ból) to każdy sobie poradzi
PS Taki przypływ miłości co wczoraj przeżyłam to coś niesamowitego!
Gratulacje :*Hej dziewczynywczoraj czyli 30 lipca urodziłam synka we własne urodziny- akurat tego dnia chciałam sobie darować poród, ale jak widać Mały miał inne zamiary! Chłopak 3620 g i będzie Maksymilian
![]()
Poród był straszny, mimo znieczulenia pod koniec nie potrafiłam poradzić sobie z bólem. Skończyło się krwotokiem i godzinnym zabiegiem pod znieczuleniem.
Wam kochane dziewczynki życzę jak najłagodniejszych porodów i wsparcia kogoś bliskiego (jeżeli oczywiście potrzebujecie)! I myślę, że jak ja sobie poradziłam (jestem mały strajtuch na ból) to każdy sobie poradzi
PS Taki przypływ miłości co wczoraj przeżyłam to coś niesamowitego!
Dziewczyny ile jedzą Wasze maluchy?
Bo mój ma 11 dni i je z 80 ml co 2 h i mam wrażenie że i z 100 ml by zjadł![]()