reklama

Lipcowe Mamy 2020r

reklama
Witam tez wychodzi mi koniec czerwca, bylam u lekarza ale również nic nie widać jeszcze, kolejna wizyta 06.11 juz powinno cos być beta pierwsza 55 za dwa dni 129, dzis IDE sprawdzić jak przyrosla od tego czasu.
Pozdrawiam
 
Witajcie.
Wg moich obliczeń (wspomaganych aplikacją) mój termin to 4 lipiec. Jeszcze jestem w lekkim szoku, bo nastawiliśmy się z Mężem na dłuższe starania. Pierwszy test wykonany 24.10 - bardzo blada druga kreska. Powtórka 27.10 - kreska już dość wyraźna. Wczoraj badanie z krwi - poziom beta ponad 1100. W przyszłym tygodniu wizyta u lekarza więc może już coś uda się zaobserwować.
Nie miałam żadnych wyraźnych objawów, które wiele osób opisuje. Jedyne, co zwróciło moją uwagę to wcześniejsze powiększenie i nadwrażliwość piersi - ok. 16-17 dnia cyklu. Oczywiście w pierwszym momencie pomyślałam, że mam jakieś urojenia... i chyba dalej do mnie nie dotarło ;)
To nasza pierwsza ciąża więc radość miesza się z przerażeniem. Mam nadzieję, że będzie mi tu z Wami raźniej i jakoś przez to przebrniemy :)
 
Witajcie.
Wg moich obliczeń (wspomaganych aplikacją) mój termin to 4 lipiec. Jeszcze jestem w lekkim szoku, bo nastawiliśmy się z Mężem na dłuższe starania. Pierwszy test wykonany 24.10 - bardzo blada druga kreska. Powtórka 27.10 - kreska już dość wyraźna. Wczoraj badanie z krwi - poziom beta ponad 1100. W przyszłym tygodniu wizyta u lekarza więc może już coś uda się zaobserwować.
Nie miałam żadnych wyraźnych objawów, które wiele osób opisuje. Jedyne, co zwróciło moją uwagę to wcześniejsze powiększenie i nadwrażliwość piersi - ok. 16-17 dnia cyklu. Oczywiście w pierwszym momencie pomyślałam, że mam jakieś urojenia... i chyba dalej do mnie nie dotarło ;)
To nasza pierwsza ciąża więc radość miesza się z przerażeniem. Mam nadzieję, że będzie mi tu z Wami raźniej i jakoś przez to przebrniemy :)
Skąd ja to znam! Miałam identycznie w pierwszej ciąży :) niby była radość ale jak powiedziałam M to się poryczalam :D

Staram się jakoś tutaj nie udzielać bo nic pewnego czy w ogóle się nam uda jeszcze żeby być w lipcowych mamach :) dowiem się dopiero koło 16 listopada, przynajmniej tak myślę.
 
a ja mam do Was pytanie pierwsza betę robiłam 25.10 i wyszła 221.25 druga zrobiłam 28.10 i wyszła 653.91 w kalkulatorze wychodzi ze jest przyrost w normie ale trochę się boje ze jest jednak mały w lipcu poroniłam w 6tc i już chyba świruje żeby to się nie powtórzyło.
 
a ja mam do Was pytanie pierwsza betę robiłam 25.10 i wyszła 221.25 druga zrobiłam 28.10 i wyszła 653.91 w kalkulatorze wychodzi ze jest przyrost w normie ale trochę się boje ze jest jednak mały w lipcu poroniłam w 6tc i już chyba świruje żeby to się nie powtórzyło.
Myślę,że narazie nie masz co się martwić ważne że przyrost jest w normie :) moja beta z 21.10 wynosiła 191.48 z 24.10 944.68 i już lekarz nie kazał mi robić, 4.11 idę do lekarza a Ty?;) Za nas obie trzymam mocno kciuki ma pewno będzie dobrze.
 
reklama
Dopóki wynik mieści się w normie, moim zdaniem nie ma powodu do nerwów. Przyrost hcg jest różny. Ja czytałam, że w początkowej fazie może się podwajać co 30 godzin ale może też co 50. Niedługo masz wizytę więc lekarz powinien rozwiać wątpliwości.
Dużo spokoju życzę :-)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry