reklama

Lipcowe Mamy 2020r

Jezuuu ale naskrobałyście. Ja dziś pierwszy dzień w pracy po L4 na młodego. Nogi mi wchodzą do du..y. Całkiem niedawno dopiero do domu wróciłam. Teraz oglądamy z synkiem Rio i leniuchujemy.

Witam nowe mamy [emoji3]

Co do książek to ja czytam prawie wszystko co mi wpadnie w ręce [emoji23] Bardzo lubię kryminały, książki z I i II wojna światowa w tle ( polecam Jeźdźca Miedzianego i kolejne tomy). Nie udało mi się jedynie przebrnąć przez Wilka z Wall Street, jak dla mnie strasznie dużo tam było sformułowań typowo giełdowych. Ale i czasem jakimś romansidłem nie pogardzę [emoji23]
 
reklama
Chyba zależy od lekarza na jakiego się trafi. Ja najpierw byłam prywatnie, a potem poszłam na nfz do lekarza, któremu naprawdę ufam. I jestem dużo bardziej zadowolona z wizyty na nfz. Wszystko zostało mi dokładnie wytłumaczone, nie byłam zbyta jak to się wydarzyło przy wizycie płatnej.
Ja mieszkam aktualnie w Niemczech, nie mam możliwości iść prywatnie.
Lekarz u którego byłam należy do tych którzy nie potwierdzają ciąży póki nie zobaczą oznak życia.
 
Hej, u mnie dzisiaj masakra. Co nie zjadlam to wymioty ... 😭 Wg aplikacji dzisiaj właśnie zaczęłam 7tc ... Czuję się jak wrak człowieka przez te wymioty... Byle do środy a potem mam nadzieję, że dostanę L4.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry