Ja mam 30 lat, mój mąż 35. Razem jesteśmy od 10 lat. Powiem Wam że z moich obserwacji wynika, że faceci z wiekiem wcale nie mądrzeją ani nie dorastają. Mój chłop czasem ma zachowania jakby miał 15 lat dalej. I dziś jest jakiś dzień na kłótnie z facetem, bo ja tylko czekam aż mój wróci i mam ochotę go zamordować. A jak mi jeszcze raz napisze, że przecież zaraz będę (miał wrócić ponad 2 chodź temu) to chyba będzie dziś spał na wycieraczce [emoji48]