Boze ale miałam koszmarny wieczór. Moja pralka postanowiła nie odwirować prania, więc puscilam ja jeszcze 2 razy na samo wirowanie. Niestety nie pomogło. To poszłam po instrukcje obsługi, wzięłam się za wyczyszczenie filtra i węża odpływowego. I wtedy cała woda wylała się pod dużym ciśnieniem zalewając mi łazienkę i przedpokój. Wody miałam po kostki. Jestem wykończona sprzątaniem tego.