reklama

Lipcowe Mamy 2020r

reklama
U mnie córka rekord temperatury pobiła jak miała jakoś koło 2.5 lat wtedy miała 41.2 takiej gorączki nie widizlama nigdy. Ale tak naprawdę dopiero wtedy zaczęła gorzej się czuć a do tych 40 naprawdę nikt nie powiedział że ma gorączkę.
Jako małe dziecko była diagnozowana pod kątem zespołu nawracających gorączek bo ona często ma takie odpaly nocka czy dwie gorączki i jak nowo narodzone dziecko.
Z tym że ona gorączkę dobrze znosi i do tych 40 naprawdę nie podaje nic. Ale syn już przy 38-38.5 gorzej się czuje ale też do tych 39 trzymam.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry