reklama

Lipcowe Mamy 2020r

reklama
A który u Ciebie tydzień? ❤️
Moje maluchy to teraz takie gluty były 😅 ale widać było jak się ruszają 😊 Następna wizyta to będzie stresik, bo idę równo w 13+0 to już będzie konktetniejsze usg.. A ta wizyta teraz była serduszkowa, więc przed gabinetem zawał praktycznie 🤦‍♀️
U mnie 12+3 😊 termin mam na 25 czerwiec, ale ze względu na to ,że moich chlopakow przenosilam to napewno bedzie maluch na bank lipcowy 😊 ogolnie mam 32 lata i mam dwoch synow w wieku 12 i 9 lat .
 
Ja też mam prenatalne w czwartek i boję się jak diabli, bo w sierpniu poronilam, no i się po ludzku bardzo denerwuje, czy z dzidzia jest ok, nie mówiąc o strachu związanym z samym badaniem (mam 35 lat).. Więc chyba idziemy podobnie ;) na kiedy masz termin?
Ja mam termin na 25 czerwiec no i właśnie tak jak Ty strasznie się denerwuje,Ale trzeba myśleć pozytywnie,że wszystko będzie Oki na którą masz prenatalne ?
 
@mic_ani ja mam w grudniu, ale dopiero 30.12 wiec jeszcze dwa tygodnie
Nie powiem Ci zebys sie nie stresowala, bo ja tez przed kazda wizyta doslownie sie trzese, ale bedzie dobrze, musi byc :)
Dziękuję ❤ no musi być dobrze nie może być inaczej . Przez ostatni miesiąc leżałam że względu na krwiaka podkosmowkowego, mam cichą nadzieję,że już nie ma po nim śladu, i wszystko jest ok ale zawsze mam stres przed wizytą i niestety nie mogę tego zmienić.
 
Dziękuję ❤ no musi być dobrze nie może być inaczej . Przez ostatni miesiąc leżałam że względu na krwiaka podkosmowkowego, mam cichą nadzieję,że już nie ma po nim śladu, i wszystko jest ok ale zawsze mam stres przed wizytą i niestety nie mogę tego zmienić.
Ja leżę z krwiakiem od dwóch tygodni, plus jeszcze złapałam zapalenie pęcherza i jestem na antybiotyku :/ więc u mnie kombo poczatek
 
Ja mam prenatalne na 11:40, testu pappa nie robiłam, czekam na wyniki Sanco, w czwartek miałam pobranie, podobno się czeka 5 dni roboczych, więc teoretycznie na czwartkowe prenatalne powinnam mieć wyniki sanco
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry