reklama

Lipcowe Mamy 2020r

reklama
Trzymajmy się jakoś :) ja w poniedziałek idę bo mają mi podać sterydy na rozwój płucek Maluszka, mam nadzieję że to tylko 2-3 dni i wyjdę :)
Napewno nie będą cię trzymać ja też byłam jakoś 2-3dni.. Podali sterydy, założyli pessar i do domciu, z rozwarciem dziewczyny nieraz jeszcze chwilę chodzą także myślę że będzie ok, nie wiem czy na tym etapie ci jeszcze to założą ale napewno będziesz musiała się bardzo oszczędzać, leżeć itd. Do starszaka by Ci się ktoś przydał bo napewno ciężkie to będzie z małym dzieckiem... Ja dopiero od ostatniej wizyty zaczęłam bardziej chodzić po domu.. Bo dostałam pozwolenie hehe chociaż nadal się boję , A do tej pory tylko tyle co do WC i wziąć prysznic.. Nawet jedzenie na lezaco🤦🏻‍♀️
 
Napewno nie będą cię trzymać ja też byłam jakoś 2-3dni.. Podali sterydy, założyli pessar i do domciu, z rozwarciem dziewczyny nieraz jeszcze chwilę chodzą także myślę że będzie ok, nie wiem czy na tym etapie ci jeszcze to założą ale napewno będziesz musiała się bardzo oszczędzać, leżeć itd. Do starszaka by Ci się ktoś przydał bo napewno ciężkie to będzie z małym dzieckiem... Ja dopiero od ostatniej wizyty zaczęłam bardziej chodzić po domu.. Bo dostałam pozwolenie hehe chociaż nadal się boję , A do tej pory tylko tyle co do WC i wziąć prysznic.. Nawet jedzenie na lezaco[emoji2358]
Jest nadzieja ze może Mama przyjedzie do starszaka a jak nie to już ostatecznie przedszkole :) no to teraz zobaczymy która z nas się pierwsza rozsypie :)
 
Jest nadzieja ze może Mama przyjedzie do starszaka a jak nie to już ostatecznie przedszkole :) no to teraz zobaczymy która z nas się pierwsza rozsypie :)
Ja bym chciała jak najdłużej wytrwać. Po sterydzie w 25 tygodniu w tej chwili nie ma już śladu... Więc tamta dawka teraz nie ma znaczenia a druga już nie jest wskazana z tego co się orientuję...
Aby chociaż do końca czerwca wytrzymać 💪 a diabelsko mi się ciągnie ten czas.
 
Ja bym chciała jak najdłużej wytrwać. Po sterydzie w 25 tygodniu w tej chwili nie ma już śladu... Więc tamta dawka teraz nie ma znaczenia a druga już nie jest wskazana z tego co się orientuję...
Aby chociaż do końca czerwca wytrzymać 💪 a diabelsko mi się ciągnie ten czas.
Wytrzymacie, trzymam kciuki:) Jesteśmy na podobnym etapie bo ja 31+4, z tym że u mnie odpukać, żadnych rewelacji. Polecam włączyć Netflixa i się odmóżdżać;)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry