reklama

Lipcowe Mamy 2020r

reklama
Witam jak tam dzionek Wam mija :) ja posprzątałam całą chałupe jakaś mnie wena naszła :p

Gratulacje ! To pewnie wielkie zaskoczenie co ;D
Owszem i to duże zaskoczenie... Tym bardziej że nie planowałam już dzieci bo mam 11 letnia córkę, półtora roku temu zaszłam w ciążę i się okazało że puste jajo płodowe i już nie chciałam dzieci tym bardziej że z córką też miałam ciążę zagrożona, jestem strasznie soanikowana bo boję się że znowu będzie coś nie tak, ale mimo tego że jest to trudne dałam sobie na luz, co ma być to będzie, chodzę normalnie do pracy fizyczna ale lekka, lekarza mam na 20.11...wiec wtedy się wszystko okaże
 
Cześć Dziewczynki... Mam pytanie... Czy macie jakieś objawy ciąży... Bo u mnie gdyby nie brak okresu i pobolewanie podbrzusza i krzyża od czasu do czasu jak na @ to bym nie powiedziała że w ciąży jestem... Cycki zero dolegliwości ani bolące ani napiete
 
Mnie okropnie piersi bolą ale to od kilku dni tak mocno wcześniej to tylko sutki. Bardzo dobry apetyt :) ciagle mnie suszy i mały problem z wypryskami na buzi. I od czasu do czasu podbrzusze czuje jak coś tam lekko zaboli.
 
U mnie króluje zwiększone pragnienie. Wypijam ponad 3 litry wody dziennie. Poza tym mam bardzo subtelne dolegliwości (na razie) takie jak sporadyczne ukłucia w podbrzuszu, twardsze piersi, zupełny brak ochoty na kawę i pękające naczynka w nosie. Chyba nic więcej nie zaobserwowałam, tak więc gdyby nie brak okresu to można by pomyśleć, że mam jesienne osłabienie połączone z suchym powietrzem w domu ;)

Objawy mogą być bardzo widoczne lub prawie niezauważalne. Ile kobiet, tyle różnych scenariuszy. Myślę, że brak jakichś objawów nie jest złym znakiem, ale warto się obserwować i podzielić się ewentualnymi obawami z lekarzem.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry