reklama

Lipcowe mamy 2021

Hej dziewczyny! Mam nadzieję, że to właśnie to i jestem w odpowiednim miejscu 😄 aplikacja pokazuje termin na 17.07 :) zastanawiam się czy 5tc+5 nie będzie za wcześnie żeby potwierdzić ciążę :) możecie podzielić się swoim doświadczeniem?
Różnie to bywa, u niektórych już widać u innych nie. Wiesz dokładnie kiedy była owulacja?
Ja pamiętam, że serduszko zobaczyłam 6+5
 
reklama
Dziewczyny, ja na pierwszą wizytę jestem umówiona na koniec listopada i to będzie 5+6d. Myślicie że już jest możliwe że będzie bijące serduszko? Lekarka ma bardzo dobry sprzęt, myślałam żeby później iść ale ma nic wolnych terminów.
u mnie dzień później niż Twoja wizyta było już serduszko, a moja ginekolog sprzęt ma średni, ale chodzę do niej, bo ona i bez USG sporo potrafi wyłapać.
 
Hejka, ☹️☹️☹️Przestaje "czuć tę ciążę" mam strasznie złe przeczucie. Piersi mam już normalne, w dole kręgosłupa zaczyna mnie boleć. Dzisiaj rano przy podcieraniu miałam trochę kremowego śluzu z nitkami krwi.
Teraz ciągle chodzę do kibelka i sprawdzam ale czysto. Jak znów się pojawi to dzwonię do gina.
 
Biedna, trzymam kciuki żeby wszystko było ok :( trzeba być dobrej myśli, może to nic takiego, oby [emoji3590]
Hejka, [emoji3525][emoji3525][emoji3525]Przestaje "czuć tę ciążę" mam strasznie złe przeczucie. Piersi mam już normalne, w dole kręgosłupa zaczyna mnie boleć. Dzisiaj rano przy podcieraniu miałam trochę kremowego śluzu z nitkami krwi.
Teraz ciągle chodzę do kibelka i sprawdzam ale czysto. Jak znów się pojawi to dzwonię do gina.
 
Hejka, ☹☹☹Przestaje "czuć tę ciążę" mam strasznie złe przeczucie. Piersi mam już normalne, w dole kręgosłupa zaczyna mnie boleć. Dzisiaj rano przy podcieraniu miałam trochę kremowego śluzu z nitkami krwi.
Teraz ciągle chodzę do kibelka i sprawdzam ale czysto. Jak znów się pojawi to dzwonię do gina.
Mam nadzieję, że wszystko będzie ok.
Czasami są takie dni, że się nie czujemy ciazowo....
 
Hejka, ☹☹☹Przestaje "czuć tę ciążę" mam strasznie złe przeczucie. Piersi mam już normalne, w dole kręgosłupa zaczyna mnie boleć. Dzisiaj rano przy podcieraniu miałam trochę kremowego śluzu z nitkami krwi.
Teraz ciągle chodzę do kibelka i sprawdzam ale czysto. Jak znów się pojawi to dzwonię do gina.
Trzymaj się, tak wiem łatwo powiedzieć żebyś się nie martwiła, nie stresowała... idź do lekarza choćby dziś jak dasz radę, bo nerwy mogą mogą więcej krzywdy narobić niż delikatnie zabarwiony śluz..

Ja siedzę, też 'osrana' bo jest inaczej niż w poprzednich ciążach. Nie daję się zwariować, nie myślę. W środę idę do lekarza, to będę wiedzieć na czym stoję.
 
Ostatnia edycja:
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry