reklama

Lipcowe mamy 2021

Ja jak na razie mam
3x body na krótki rekawek 50-56
1x półśpiochy 50-56
5x body na krótki rękaw rozmiar 56
5x body 3/4 rozmiar 56
5x body na dlugi rękawek również rozmiar 56
4x spodenki 56
1x półśpiochy 56
2x pajac 56
2x pajac 62
3 czapeczki
2 pary niedrapek
Skarpetki
Bluze 62
Bluzeczkę na długi rękawek 62
Muszę przestać robić zakupy, bo K nie zdąży wszystkiego wynosić 😁
Oj myślę, że może zdążyć :). Co prawda to będzie moje pierwsze dzieciątko więc z własnego doświadczenia nie wiem, ale czytam jak mamy piszą, że przebierają dzidzię kilka razy dziennie bo a to się uleje, a to osiusia, okupka itp ;).
 
reklama
Hej, ja na razie ubranek nie mam jeszcze, czekam na wypłatę😧 ale powoli już komplementujemy wszystko.
Mój wczoraj stwierdził że nie kopie i nic nie czuje i nie widzi 😂 chyba muszę mu okulary kupić. Najbardziej nadaje wieczorem i to czasem tak mocno że widać czy to łokieć czy noga
 
Oj myślę, że może zdążyć :). Co prawda to będzie moje pierwsze dzieciątko więc z własnego doświadczenia nie wiem, ale czytam jak mamy piszą, że przebierają dzidzię kilka razy dziennie bo a to się uleje, a to osiusia, okupka itp ;).
Czyli zakupów ciąg dalszy 😂 a mój mąż myślał, że małemu starczy z 5 body, spodenki i cos do spania 🤣🤦🏻‍♀️
@Rybcia99 a który to już tydzień, że widać? 😊
 
U mnie jeszcze słabo widać. Czuć dość mocno, ale zanim bedzie widać z zewnątrz minie jeszcze trochę czasu, bo mam sporą nadwagę.
A jak u Was ze zmęczeniem? Brak czy przespałybyście pół dnia?
Bo ja wiecznie zmęczona i nie wiem jak sobie z tym radzić.
 
U mnie jeszcze słabo widać. Czuć dość mocno, ale zanim bedzie widać z zewnątrz minie jeszcze trochę czasu, bo mam sporą nadwagę.
A jak u Was ze zmęczeniem? Brak czy przespałybyście pół dnia?
Bo ja wiecznie zmęczona i nie wiem jak sobie z tym radzić.
Ja jestem mega zmęczona, generalnie juz od rana, po południu jest trochę lepiej a potem wieczorem już mnie tak muli że chodzę spać o21... mam trochę więcej energii jak się zmuszę i pójdę na spacer, ale teraz pogoda nie sprzyja niestety😔
 
reklama
U mnie jeszcze słabo widać. Czuć dość mocno, ale zanim bedzie widać z zewnątrz minie jeszcze trochę czasu, bo mam sporą nadwagę.
A jak u Was ze zmęczeniem? Brak czy przespałybyście pół dnia?
Bo ja wiecznie zmęczona i nie wiem jak sobie z tym radzić.
U mnie też jeszcze trochę czasu, żeby cokolwiek zobaczyć 😔
Zmęczenie dopada koło godz. 21. Wstaję jakoś koło 6:30 i jakoś cały dzień na spokojnie 😉
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry