Dziewczyny to nie jest tak ,że zęby lecą przez ciążę ....zachowując dobra higienę nie narażamy się na próchnicę .Wiem ,że czasem jest ciężko bo sama chwilami miałam problem z umyciem zębów pasta ,smak i uczucie rosnącej piany powodowały wymioty. Przestawiłam się na kilka dni na pastę dla dzieci która się tak nie pieni .W sytuacji kryzysowej myłam zęby sama szczoteczka bez pasty bo najważniejsze jest mechaniczne oczyszczanie zębów z płytki i resztek .W tym szczególnym czasie nasze kulinarne zachcianki też robią swoje ...no i pamiętajcie bezpośrednio po wymiotach nie myjemy zębów ,można przepłukać wodą lub płynem do płukania jamy ustnej a szczoteczka dopiero po jakieś godzince .
W okresie ciąży mamy też rozszerzona opiekę stomatologiczna w ramach NFZ ,usunięcie kamienia nazębnego przysługuje nam wtedy dwa razy ,no i to dobra okazja jeśli jest ząb do leczenia kanałowego gdyż w okresie ciąży jest one refundowane (problem jest z wykonaniem RTG ).Zapytajcie swoich ginekologów o najbezpieczniejszy czas w trakcie ciąży do leczenia zębów i korzystajcie .