A jakie bierzesz jeszcze leki? Mnie w klinice zaopatrzyli w, jak to mój prowadzący nazwał, końskie dawki wszystkiego. On wychodzi z założenia że im mniej tym lepiej. Estrofem od razu zmniejszył mi z 3x1 do 2x1 w 7 tc, w 9 tc odstawiłam całkowicie. Brałam Lutinus 3x1 i w 10 tc zmieniliśmy na 2x1 Duphaston (co 8 h) i na noc lutinus, w 11 tc, zmieniliśmy na 3x1 duphaston, teraz w 12 tc zmniejszony na 2x1 no i odstawiamy. Odstawił mi też 500 mg metformax rano i zostawił tylko 1000mg wieczorem. Zostaję właściwie tylko z metformaxem, acardem i heparyną. Muszę powiedzieć że odetchnęłam z ulgą bo ilość tych leków mnie przytłaczała.
Dziewczyny a pytanie z nieco innej beczki. Jakie suplementu bierzecie? Ja brałam teraz femibion, ale przeczytałam że pan tabletka nie poleca

nie jadam jajek ani ryb, a podobno dha jest bardzo istotne. Może bierzecie i coś polecicie?
Podobnież magnez, ja biorę słów mag po 2 tabletki rano i wieczorem, ale to chyba nie jest najpopularniejszy wybór w ciąży

coś polecacie?