reklama

Lipcowe mamy 2023

reklama
Chodzi za mną makrela ale w ciąży nie można, będę zajadać po porodzie jak w poprzedniej ciąży:p

Ja też jestem zdania że z umiarem można.. Zadne jedzenie nie jest w 100% nautalne. Ja mam strasznązachciankę i na makrelę i na tuńczyka i na łososia wędzonego na zimno, nie żałuję sobie, staram się jedną rybę ra z wtygodnui ale zdarza się częśćiej - musze bo się uduszę :) to znaczy, że trzeba :) to nie alkohol :)
 
Raz na jakiś czas można zjeść 😃

Ja też jestem zdania że z umiarem można.. Zadne jedzenie nie jest w 100% nautalne. Ja mam strasznązachciankę i na makrelę i na tuńczyka i na łososia wędzonego na zimno, nie żałuję sobie, staram się jedną rybę ra z wtygodnui ale zdarza się częśćiej - musze bo się uduszę :) to znaczy, że trzeba :) to nie alkohol :)
To jest surowa ryba nie ma szans nie zjem w ciąży. Jem duszona lub śledzie
 
reklama
Chodzi za mną makrela ale w ciąży nie można, będę zajadać po porodzie jak w poprzedniej ciąży:p
Wczoraj zrobiłam watrobkę, jakoś w mięsnym mi się spodobała 😅 Mąż na wieczór natknął się na filmik, że watrobka ma dużo witaminy A i jest zakazana w ciazy. Kompletnie nie wiedziałam, ale myślę, że jednorazowe epizody chyba nam nie zaszkodzą:)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry