reklama

Lipcowe mamy 2026 ❤️

Dzień dobry. Chudzinka nie byłam, miałam po prostu fałdę skóry, teraz ta fałda zrobiła się okrągła 😂 i uprzedzając podejrzenia wczorajsze KFC to też nie jest 😂. Biorę poprawkę na to że mam rozejście mięśnia i to też robi robotę no ale jednak tak nie wyglądałam 😂
 

Załączniki

  • IMG_20251205_065842.jpg
    IMG_20251205_065842.jpg
    1,6 MB · Wyświetleń: 87
reklama
Ja schudłam 2 kg przez wstręt do jedzenia i dietę.
Ale ten brzuch coś nie spada. Mimo niskiej wagi, zawsze była fałdka i ona się akurat nie zmniejszyła
to chyba często się zdarza, moja koleżanka miała mega mdłości na początku i 5 kg w dół.
Ja się bałam, bo jednak naprawdę sporo jem. Staram się bardzo jeść zdrowo, ale różnie to wychodzi i kalorycznie też wysoko.
 
Dziewczyny mam pytanie czy Wy też macie krew w nosie ? Wiem że to oznacza osłabienie itp ale nie pamiętam czy w pierwszej ciąży tak miałam, w drugiej miałam ale ja straciłam i się trochę martwię czy to zły znak czy tak jest
Ja miałam krwotoki z synem w 2022 pamiętam mieliśmy też test na covida i lekarz sam powiedział, że zrobi mi z gardła bo w ciąży śluzówka jest bardzo delikatna i może mi lecieć krew. Nie bylo to czesto, ale tak randomowo w ciągu dnia np. Przyjechaliśmy do mamy, nachyliłam się pogłaskać psa i poleciało jak z kranu. Pamiętam też, że całą ciążę kichałam
 
Ja rano piję przed wstaniem z łóżka (raz mnie mdli innym nie) ale z kolei bez kawy rano jakoś ciężko funkcjonować, nie sądzę żeby kawa czy herbata mogła zaszkodzić, są gorsze używki.
Uff zapisałam się do szpitala na NFZ na wizytę na 23.12, prywatnie mam 18.12. Myślę, ze to dobre posunięcie bo jednak już wydałam na tego malucha 1000zl a przecież jeszcze nie zaczęłam porządnie badań a te wszystkie hiv, kiła, grupa krwi to są drogie a też nie ukrywajmy nie mam chęci na to wydawać, o ile na bhcg mogłabym prywatnie dla swojej świadomości chodzić co dwa dni tak, no jednak reszta tych badań nie jest mi do szczęścia potrzebna.
W ogóle śmieszne jest to badanie grupy krwi w każdej ciąży.
Pewnie, jeśli da się fajnie na NFZ to trzeba korzystać. 😊 A pieniądz lepiej na wszelki wypadek oszczędzać. Wiem coś o Tym. 🤪 Mi na leki w ciąży idzie miesięcznie około tysiąc złotych, tylko że tam kwestia refundacji nie wchodzi na wszystko i taki jest efekt. Możnaby to odłożyć na późniejsze wydatki, no ale życie i zdrowie dziecka jest ważniejsze.
Więc zawsze lepiej jak coś się da za darmo czy taniej to korzystać, bo nagle może się okazać, że masz zacząć brać jakieś leki, zrobić jakieś dodatkowe nierefundowane badanie, czy zabierać się później w ciąży za inne wydatki, a pieniądz wtedy idzie... 💸💸💸 Z prędkością światła.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry