reklama

Lipcowe mamy 2026 ❤️

reklama
Ale się cieszę że już piątek. Mamy tak nieprzyjemna jedna osobę w pracy że bardzo mocno się zastanawiam czy w poniedziałek nie powiedzieć lekarzowi że jednak chce iść na zwolnienie. Myślałam że dociagnę do końca roku ale chyba szkoda mojego zdrowia psychicznego
Nie dziwię się,
Ja bym chciała dociągnąć przynajmniej do lutego, ale tak się źle czuję że nie wiem czy dam radę, zobaczymy.
 
też się nie dziwię, u mnie atmosfera różna, ale niestety szefowej nie powiem chyba wcześniej o ciąży niż jak dostanę l4 bo niestety ona bywa dziwna... do kiedy będę pracować nie wiem, ale ona myślałaby, że do końca ciąży będę pracować, ech w ogóle temat jej się pewnie jeszcze pojawi ;)
 
Ja z kolei w poniedziałek mam usg i jak wszystko będzie ok to w przyszłym tygodniu mam zamiar powiedzieć szefowi... Ciekawe jak zareaguje. I jak to będzie w ogóle. Stresuje mnie to :p
ja w ogóle śmieszną sytuację miałam :)
mój brygadzista zadzwonił i coś tam gadamy, gadamy i wyszło, że ludzie mówią, że mamy romans
to się w duchu śmiałam, że za chwilę to dopiero będą mieć powody do plotek :D
 
Nie dziwię wam się, gdy staraliśmy się kilka lat temu o dziecko pracowałam w miejscu, które codziennie dostarczało mi mnóstwo stresu, nie lubiłam tej pracy i mówiłam mężowi, że gdy tylko się uda to pójdę na zwolnienie.
Obecnie mam to szczęście, że w końcu robię to co lubię, mam fajny zespół, spokojną pracę, więc planuję zostać tak długo, jak zdrowie pozwoli
 
Nie dziwię wam się, gdy staraliśmy się kilka lat temu o dziecko pracowałam w miejscu, które codziennie dostarczało mi mnóstwo stresu, nie lubiłam tej pracy i mówiłam mężowi, że gdy tylko się uda to pójdę na zwolnienie.
Obecnie mam to szczęście, że w końcu robię to co lubię, mam fajny zespół, spokojną pracę, więc planuję zostać tak długo, jak zdrowie pozwoli
ja obecnie też pracuje w fajnym miejscu, więc nie chce uciekać od razu na L4. Ale też nie mam zamiaru siedzieć do 9 miesiąca i pracować na siłę, bo nikt mi za to medalu nie da 😂
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry