reklama

Lipcowe mamy 2026 ❤️

reklama
Dziewczyny jak Wasze sensory ? Mój mnie straszy dość często. Po posiłku wybija mi alert, że przekraczam 140, lecę po gluko, robię dwa pomiary gluko i mam 120. Wkurzam się bo mnie to stresuje niepotrzebnie. Chyba muszę nabrać dystansu do tego sprzętu
w takiej sytuacji uwierzylabym sensorowi, te pomiary nie sa jeden do jednego przeciez, bo inny ‚material’ jest badany, a sensor sprawdza co minute. Poza oczywistymi momentami, kiedy sensor wydziwia (ciepla kapiel albo lezenie na nim) to wg mnie jest bardziej miarodajny niz glukometr.
 
Ja też zawalony dzień, odwiozłam małego do żłobka muszę jeszcze do mamy podjechać więc pewnie będzie kawa a tu jeszcze okna myć,zupa grzybowa na obiad i jeszcze ryby kupiłam więc za dużo wszystkiego a jutro lepie uszka wigilijne ciekawe tylko gdzie będę je mrozić bo zamrażarka załadowana . Tak to jest jak się na urlopie nie potrafi odpocząć
 
Jeju skończyłam te wizje, ale tak mi się w głowie kręci, że się zastanawiam jak mam wrócić do mnie pracy teraz te 70km. Ech jadę gdzieś na drugie sniadanie, może mi przejdzie. Dzisiaj ewidentnie mam dzień marudy.
Jeszcze wdepnęłam w kupe! Koszmar wsiadłam do auta i nie miałam jak się zatrzymać. Nienawidzę tego, że ludzie nie sprzątają po swoich psach!
 
Cały czas się bije z myślami czy zrobić te testy przesiewowe typu nift, sanco itp. Czy któraś z Was już to robi ? Naczytałam się zdarzają się przypadki że pokazuje że będzie choroba a jej nie było i odwrotnie, a jednak to spora inwestycja. Która z Was się zdecydowała, a która nie i co Wami kierowało ?
Najgorsze jest że na tik toku mi się wyświetla dużo filmików z niepełnosprawnymi dziećmi i głowę mi to trochę psuje 😭
 
Cały czas się bije z myślami czy zrobić te testy przesiewowe typu nift, sanco itp. Czy któraś z Was już to robi ? Naczytałam się zdarzają się przypadki że pokazuje że będzie choroba a jej nie było i odwrotnie, a jednak to spora inwestycja. Która z Was się zdecydowała, a która nie i co Wami kierowało ?
Najgorsze jest że na tik toku mi się wyświetla dużo filmików z niepełnosprawnymi dziećmi i głowę mi to trochę psuje 😭
ja będę robić przesiewowe, jak na pappie wyjdzie podwyższone ryzyko (z czym się liczę z racji na wiek, ciążę z ivf, etc.). Jesli ryzyko będzie bardzo duże, zrobię od razu amnipunkcję.
Ale szczerze, ja po prostu jestem dobrej myśli, staram się nie dopuszczać do głowy, ze coś może być nie tak, dopóki rzeczywiście coś się nie wydarzy. Mam jakieś dobre przeczucia odnośnie tego dziecka i tyle.
 
Cały czas się bije z myślami czy zrobić te testy przesiewowe typu nift, sanco itp. Czy któraś z Was już to robi ? Naczytałam się zdarzają się przypadki że pokazuje że będzie choroba a jej nie było i odwrotnie, a jednak to spora inwestycja. Która z Was się zdecydowała, a która nie i co Wami kierowało ?
Najgorsze jest że na tik toku mi się wyświetla dużo filmików z niepełnosprawnymi dziećmi i głowę mi to trochę psuje 😭
ja bede robila nifty, jestem zapisana na 29.12. To tylko statystyka, ale po pierwszej nieudanej ciazy chwytam sie czego sie da, zeby sprawdzic czy pod wzgledem genetycznym wszystko jest w porzadku. No i dodatkowy bonus to to, ze szybko i na pewno mozna sie dowiedziec jakiej plci jest dziecko :)
 
reklama
A to mój mały ludek 🥹 wszytsko pięknie, książkowo, ma 2,5cm, serce bije 182. Ruszał się na tym usg już, jakie to piękne
Zobacz załącznik 1730367
Best Friends Love GIF by Kennysgifs
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry