kemyt
Fanka BB :)
Dziewczyny u nas ok. Odpoczywamy, pogoda dopisuje, przedłużyliśmy sobie pobyt do jutra.
Tymek ma potwierdzoną astme. Więcej napiszę po powrocie. Wiecie mąż bardzo ciekawski o czym ja tutaj piszę
Normalnie bezczelny
Dlatego tak sporadycznie Was odwiedzam.
Szkoda, że w takich okolicznaściach tutaj przyjechaliśmy ale powiem Wam, że warto było tutajprzyjechać. Już myślimy kiedy znowu zrobić sobie wypad. Zmiana klimatu nam wszystkim służy.
Paprotna a Miki już mniej zauroczony górami, woli plac zabaw. Tutaj jest taki fajny duży. Tymek oszalał w piaskownicy.
aloha tak mijaliśmy Kraków. Jesteśmy od Ciebie 70 km. W drodze powrotnej będe myślami również z Tobą.
zuzaduza gratki zebuszka.
optymistic ciesze się Przespanymi nockami.
kasica przesyłam pozytywne fluidy.
zonku zdrówka dla Zosienki. Wiem co przezywasz.
kogo pominelam przepraszam
Idziemy dalej się relaksować:-):-):-)
Tymek ma potwierdzoną astme. Więcej napiszę po powrocie. Wiecie mąż bardzo ciekawski o czym ja tutaj piszę
Normalnie bezczelny
Dlatego tak sporadycznie Was odwiedzam.Szkoda, że w takich okolicznaściach tutaj przyjechaliśmy ale powiem Wam, że warto było tutajprzyjechać. Już myślimy kiedy znowu zrobić sobie wypad. Zmiana klimatu nam wszystkim służy.
Paprotna a Miki już mniej zauroczony górami, woli plac zabaw. Tutaj jest taki fajny duży. Tymek oszalał w piaskownicy.
aloha tak mijaliśmy Kraków. Jesteśmy od Ciebie 70 km. W drodze powrotnej będe myślami również z Tobą.
zuzaduza gratki zebuszka.
optymistic ciesze się Przespanymi nockami.
kasica przesyłam pozytywne fluidy.
zonku zdrówka dla Zosienki. Wiem co przezywasz.
kogo pominelam przepraszam

Idziemy dalej się relaksować:-):-):-)
To tyle z sukcesów, z porażek to napisze tylko że udało się jej ze stania przewrócić do tyłu, uderzając głową o podłogę. Trudne te początki chodzenia...
wczoraj trzymałam ją nimal caly dzień z golą pupą, przemywalam rumiankiem i smarowałam kremem. Dwa razy mnie ofajdała, ale co tam - najważniejsze, że przynosilo jej to ulgę a dziś ta pupa wygląda o niebo lepiej chociaż dalej jest czerwona.
Dziecko zmieniło preferencje. Garnuszek na klocuszek kupilismy jej na Wielkanoc, ale ona go jakos specjalnie nie pokochała. Wyjmuje i wkłada te klocki górnym tworem, ale tych bocznych to chyba w ogóle nie zauważyła jeszcze, ze są. Ostatnio z zabawkami jest na bakier, woli bawic sie ubraniami i gazetami. Ja tylko chodzę po mieszkaniu i wymyslam, co jej jeszcze dać, żeby było bezpieczne, a ja zajęło na jakiś czas. Bo jak sie nudzi to tylko na mnie wisi. Uwielbia ogladac moja kosmetyczkę, a szczególnie pędzelek taki chowany. Bardzo ja fascynuje
wstawała o 5 i sobie robiła toaletę konkretną.tym bardziej jej nie znoszę.
nic tu nie ma.