optimistic
Fanka BB :)
nie znam osobiście oczywiście teściowej zuzy, ale wnioskuję, że nawet kwestia podziękowania jakoś niespecjalnie na nią wpłynie. Poza tym jakby przeprosiła, podziękowała itp to teściowa odebrałaby to jako zupełne przyzwolenie na to co robi. Ja to chyba jednak ugodowa zupełnie nie jestem
Wiem, że ja ustępowałam milion razy szwagrowi i jego żonie i nic nam to nie dało. Taki osoby wymają zupełnego podporządkowania się, w to akurat nie jest w zuzy charakterze, na szczęście 
Bartuś ostatnio mnie zadziwił, bo w ogóle nie lubił książeczek, a teraz sam przynosi taką z obrazkami, żeby mu opowiadać, wydawać dźwięki, które on próbuje naśladować
Wiem, że Wasze dzieciaczki już dawno tak robią, ale mój jakoś nie był skory do książeczkowania, ale widocznie dzieciom się zmienia. Niestety z mówieniem u nas kiepsko, jakoś nieszczególnie chce mówić po polsku bardziej mi to chiński przypomina
ale tak jak pisałam na mój nos, to on późno będzie mówił.
zuza, wrzucę później kilka fotek z górami w tle
ja zazdroszczę tych spacerów nad morzem
ja liczę na to lepsze spanie. Koledze z pracy też syn 3 miesiące starszy nie śpi dobrze w nocy
i właśnie te godziny 2-4 mają najgorsze.
koliberr, Bartuś właściwie od dawna śpi w łózeczku, przy czym drugą część nocy u nas
tonący brzytwy się chwyta, ja to wszystko bym zrobiła żeby tylko spał całą noc, ale niestety za bardzo nic nie działa
Też mówię, że Bartuś robi co najmniej za dwójkę, więc na razie o 2 nie ma za bardzo mowy, ale Bartuś ostatnio super bawi się z dziećmi, więc miałam taką chwilę, że intensywnie myślałam nad rodzeństwem dla niego.
Wiem, że ja ustępowałam milion razy szwagrowi i jego żonie i nic nam to nie dało. Taki osoby wymają zupełnego podporządkowania się, w to akurat nie jest w zuzy charakterze, na szczęście 
Bartuś ostatnio mnie zadziwił, bo w ogóle nie lubił książeczek, a teraz sam przynosi taką z obrazkami, żeby mu opowiadać, wydawać dźwięki, które on próbuje naśladować
Wiem, że Wasze dzieciaczki już dawno tak robią, ale mój jakoś nie był skory do książeczkowania, ale widocznie dzieciom się zmienia. Niestety z mówieniem u nas kiepsko, jakoś nieszczególnie chce mówić po polsku bardziej mi to chiński przypomina
ale tak jak pisałam na mój nos, to on późno będzie mówił. zuza, wrzucę później kilka fotek z górami w tle
ja liczę na to lepsze spanie. Koledze z pracy też syn 3 miesiące starszy nie śpi dobrze w nocykoliberr, Bartuś właściwie od dawna śpi w łózeczku, przy czym drugą część nocy u nas
tonący brzytwy się chwyta, ja to wszystko bym zrobiła żeby tylko spał całą noc, ale niestety za bardzo nic nie działa
ale sa wszystkie 1,2 i 4ki na pewno.
i wysypiacie się jak śpicie z nią? u nas po szczepieniu był tydzień takiego spania od 2-3 i to był koszmar. Ile razy mnie kopnęła w nos czy głowę
ogólnie czuję się jak oszustka, każą mi udowadniać zatrudnienie od 2007 roku, a samego wychowaczego i macierzyńskiego mam więcej niż 365 dni więc tyle ile wymagają do zasiłku
Znowu mnie odesłała do zusu (po to samo zaświadczenie tylko rozbite na miesiące a nie lata) i o podstawie naliczania składek za l4 i macierzyński (kiedy to było