paprotna
Fanka BB :)
kropeleczka, faktycznie,zle sie wyrazilam, bo ospa nie jest obowiązkowa, dla mnie jest obowiazkoa bo w żłobku chciałabym żeby dzieci były na nią zaszczepione. Jendnak jest bezpłatna, potrzebne jest tylko zaświadczenie ze żłobka, że dziecko chodzi, także z prywatnego i gdy chodzi niecodziennie. No ja bym szczepiła jak pójdzie. Fajnie, że już widać finał remontu. A ościeżnice już są?
Moja mama przychodzi do Emilki zawsze jak ma wolne, bierze ją na spacer. Super sprawa bo mogę sobie oragnąć dom. Teściowie mają bliżej a są rzadko, ale oni już tak mają. Pewnie Juli dziadkowie będą małą odwidzać, cieszę się, bo to miłe.
A jaki kolor wybrałaś ostateecznie do Julkowego pokoju?
kemyt, no nie lubię swiat, bo u nas, jak pisałam, atmosfera była zawsze sztuczna i wymuszona. Kwestia przyzwyczajenia. Cieszę się, że Cię zmotywowałam do napisania
Miki jak zwykle słodki, pewnie będziesz miała wiele synowych
haha. Ale to dobrze, bo to jak trakuje mamę będzie owocowało na jego przyszłe wybranki

optimistic, dawaj fote Bartusia. A jak Twoja synowa? Miłość kwitnie?
z domkiem jednak odpuszczacie?
Sąsiedzi remontują pełną parą ale już się przyzwyczaiłam. poza tym po 19 jest cisza. Lipa tylko, że mieszkanie koło nas nadal nieodebrane, nie wiem kiedy zaczną a ich będzie słychać najbardziej...;(
Moja mama przychodzi do Emilki zawsze jak ma wolne, bierze ją na spacer. Super sprawa bo mogę sobie oragnąć dom. Teściowie mają bliżej a są rzadko, ale oni już tak mają. Pewnie Juli dziadkowie będą małą odwidzać, cieszę się, bo to miłe.
A jaki kolor wybrałaś ostateecznie do Julkowego pokoju?
kemyt, no nie lubię swiat, bo u nas, jak pisałam, atmosfera była zawsze sztuczna i wymuszona. Kwestia przyzwyczajenia. Cieszę się, że Cię zmotywowałam do napisania
Miki jak zwykle słodki, pewnie będziesz miała wiele synowych
haha. Ale to dobrze, bo to jak trakuje mamę będzie owocowało na jego przyszłe wybranki

optimistic, dawaj fote Bartusia. A jak Twoja synowa? Miłość kwitnie?
z domkiem jednak odpuszczacie?Sąsiedzi remontują pełną parą ale już się przyzwyczaiłam. poza tym po 19 jest cisza. Lipa tylko, że mieszkanie koło nas nadal nieodebrane, nie wiem kiedy zaczną a ich będzie słychać najbardziej...;(
Ostatnia edycja:
a zimy brak. Sanki stoją nieużywane, kombinezony w szafie
Mój Ci ON
Żadnej wrednej babie nie oddam!!!
buzia sie kemu nie zamyka. Widzę, że choróbska się je3go nie trzymają odkąd zaczął chodzić do żłobka to bardzo dobrze.