• Weź udział w konkursie i wygraj laktator SmartSense i wyprawkę dla mamy 💖 Kliknij Do wygrania super nagrody, które ułatwią codzienne życie rodziców.

    Wygraj grę z serii Słonik Balonik dla maluszka 💖 Wchodź Zadanie jest proste. Działaj i wygrywaj

reklama

Lipcówki 2012

kemyt, no to najtrudniejsze za Tobą, bo już się pogodziłaś z tym, że kończysz karmić. Super, cieszę się. A pokaż chłopców:tak:

optimistic, nie miałam na myśli tego, że oddanie dziecka do żłobka to jakieś zło. Ja po prostu tego nie muszę robić, póki co. Wiem gdzie Chmilnik, mam dziadków z tamtych okolic;-)

Sorry, ale dziś mi czacha pęka. Chociaż muszę się pochwalić, że podpisaliśmy akt własności i mieszkanie jest już oficjalnie nasze;-) za dwa miesiące powinna spaść nam rata o ok 300zł. Trochę odetchniemy:tak:
 
reklama
paprotna nic tylko się cieszyć:-) Oczywiście cieszymy się z Wami :tak: No jak odetchniecie jeszcze chwila i Ty zaczniesz zarabiać. Wtedy będzie luz i większy oddech.

Dzisiaj Tymcio raz sie obudził, przytulił i znowu zasnął. Lecz obudził się o 6:30. Mam nadzieje, że to był jednorazowy wybryk.

Wczoraj byliśmy z chłopkcami u fryzjera. Tymek taką zrobił awanture, że uciekł z foltela. Siedział u J na kolanach. Za bardzo nie widać, że był obcinany.
 
cześć,
kemyt, paprotna, ja bez fb świadomie, kiedyś byłam na gronie, potem była nasza klasa, teraz wszyscy na fb, juz wchodzi instagram. To nie dla mnie, aktywność swoja w sieci staram sie bardzo reglamentować, nie odczuwam takiej potrzeby, a do kontaktów mam telefon, maile itp. Nie mogłabym np zamieścić zdjęć z wakacji na fb, nie kumam takiej potrzeby, ale tez nikogo nie oceniam, jeśli ktoś tak robi.
kemyt, mówisz, że północny wschód brzmi tajemniczo? hehe śmiesznie to zabrzmiało, napisałam tak bo jedziemy do malutkiej mieściny pod Suwałkami i jej nazwa by wam nic nie powiedziała. Wyruszamy w piątek, podróż około 4 godzin, mam nadzieję ,że Zocha będzie współpracować.
U nas słowo tygodnia to "ja sama" i wszystko robi sama, włącza lampkę, sama się ubiera, sama zjeżdża na zjeżdżalni, itp.
Ja Zosi sama podcięłam grzywkę, tył ma w loczkach i chyba nigdy go nie zetnę, bo go uwielbiam:)Zdjęcia wstawię wam jakoś niedługo.Mam nowy sprzęt i ostatnio ciągle robię jej zdjęcia.
Paprotna, a co to za dzianinę bedziesz sprzedawać? Może coś kupię?To będą gotowe ciuchy, czy materiały?
kemyt, zrobiłam zapiekankę i zupę krem z mlekiem kokosowym, proste dania, nie jakieś glamour, wyszły ok. Wzięłam je z książki Lidla Pascal/Okrasa.
 
koliber, przeczytałam Twój wpis o nocnym karmieniu i mnie tknęło, że muszę coś zrobić żeby Emilka się już nie budziła w nocy na jedzenie. Tylko, że ona zasypia sama, więc nie jest to przyczyną. Myślę, że muszę wprowadzić stałe pory jedzenia. Ostatnio dwie noce przespała, ale np wczoraj wstała o 3:30 i zasnęła dopiero przed 6:szok:

zońku, kurcze wiosna w kraju a Wy na suwałki?:D Żartuję, bawcie się dobrze. I pokazuj Zosiaka, z kręconymi włoskami:-D:-D musi wyglądać jak aniołek:tak: co do dzianiny, to podam ci stronę, a co, trzeba się reklamować:-D OLIMPIA > Najnowsza kolekcja jesień - zima 2013/14 w marcu wchodzi nowa kolekcja, jakby Ci się coś spodobało to dysponuję rabatem -25% na jedną rzecz z paragonu, na pozostałe -10%;-) w Wawie masz sklep stacjonarny, w Blue City:tak:
 
Sukces Tymuś przespał całą noc :tak: Pobudka o 7. W dzień zasnął bez problemu. Uff jak ulga, że odstawianie poszło bez problemu. Dobrze, że mam to za sobą:-p
zońka trzeba było tak od razu. A nie podchody. Miejscowość pod Suwałkami to już coś mówi :-) Udanego wypoczynku, relaksujcie się...
Posiadam książkę Pascal/okrasa chyba też w niej poszperam. Pamiętam jak kiedyś pisałaś, że chcesz aby Zosi kręciły się włoski. Pokaż Zosię :tak:
paprotna reklamuj się kochana reklamuj.

paprotna wedle życzenia pokazałam chłopców na zamknietym :)
 
Ostatnia edycja:
Hej kobitki ..
Ja w pociągu wracam z Warszawki do mojego kochanego madrusia ..
U nas postępy rozwoju tak gigantyczne,ze sama nie nadążam.Wiktorek mówi bardzo dużo,powtarza wszystko.a od kilku dni ciągle mówi literki które gdzieś widzi.po sprawdzeniu okazało się ze zna alfabet,oprócz x,ale już ja poznał ;-)każe mi wszystko literowac i pokazywać palcem..nadal jest grzeczny,choć buntuje się przy wejściu do sklepu z ciuchami i nic nie mogę mu kupić,a wyrósł dosłownie ze wszystkich rajstop i body,zapas większych ubranek zawsze mam więc z tym ok.co chwilę coś wyjmuje.od końca grudnia urósł ponad 4 cm.
Byliśmy w malej bawialni i hit to zabawkowe jedzenie,garnki itp.45 min spędził w domku z całym wyposażeniem kuchni;-)ale by było super gdyby wyrósł na kucharza;-)
Paprotna jak interesik ?fajne kobiece rzeczy,muszę koniecznie w wolnej chwili coś wybrać.tylko sek w tym ze ja wolnej chwili nie mam,ale kiedyś napewno się znajdzie;-)
Aloha no proszę Cie,napisz co u Was?mam nadzieję ze masz same super wieści..
Dziewczyny a co u Was?
 
zuza, ale Cię dawno na forum nie było. Wiktorek jest przekochany :-) byłam bardzo ciekawa co tam u niego. Cieszę się, że wszystko ok.
U nas gotowanie też jest na topie, ale nie mamy kuchni zabawkowej jakieś pojemniczki pozbierał butelki i ostro gotuje :-D też mógłby być kucharzem, ahhh ale bym pyszności jadła ... mniam mniam:-D

ja wstałam w piątek rano i stwierdziłam, że kończymy ze smoczkiem. Ogólnie to przyszła myszka i smoczek ugryzła, niewiele z niego zostało więc Bartuś sam go wyrzucił. Jeszcze chodzi trochę po domu i zagląda w każdy kąt i mówi "nie ma nie ma " ale w zasadzie obyło się beż jakiś strasznych historii, śpi tak samo kiepsko jak spał, ze smoczkiem czy bez. Może na emeryturze się wyśpię.

Mąż zmienia pracę, już strasznie denerwował nas jego szef. Straszny cham, żeby nie napisać gorzej... ludzie traktuje jak śmieci. Stwierdziliśmy, że nie ma sensu się męczyć i mocno nam ulżyło, jakiś taki spokój zapanował :-)

Aloha ????? where are you ??

paprotna, jak tam biznes ?? Kemyt co tam u chłopaków ?? zońka, jak wczasy ?? koliberr, kropleczka ??? gdzie jesteście ?
 
siemka,

zuzaduza, U nas też dobrze, Emileczka rośnie i też się super rozwija. Dużo mówi, litery też odróżnia:tak: ale w bodziakach i rajtkach nie chodzi już dawno, u nas majtusie i podkoszulek to bielizna, a zamiast rajstop wole legginsy - łatwiej się zakłada;-) też mi tak urosła, że wszytsko małe, całą jej szafę mam do wymiany.

optimitic, no to spoko z tym smoczkiem,ja czaem widzę takie duże, mówiące już ładie dzieci i mi dziwnie. Zapomniałam w ogóle, że dzieci mają smoczki.

pytacie jak interes? Aktualnie walczę ze wszytskimi o wszystko. Po odebraniu lokalu się okazało, że poprzedni najemca w zemście pociął całą instalację elektryczną, więc centrum chciało zrzucić koszty położenia nowej instalacji na mnie. Nie dałam się, bo mam w umowie, że to należy mi się jako standard 'wyposażenia'. pisałam maile, pisma,podania. W końcu poczuli się do winy i zgodzili się pokryć koszty, z tym, że był wtedy już 28 luty, a otwarcie miałam 1 marca. Proponowali przełożenie otwarcia o tydzień ale się nie zgodziłam bo akcja promocyjna już ruszyła. Dodatkowo się okazało, że centrum zalega w płatnościach technikom więc Ci palcem nie ruszą mojego lokalu póki im centrum nie zapłaci. Powiem Wam, że czekam do dziś, mam otwarty sklep a w środku jedna lampa, w jednej przymierzalni jarzeniówka, na zapleczu mam żarówkę włożoną do kontaktu.... Porażka.
Chodzę codziennie do dyrektora to albo mi gada, że już lada chwila będą działać albo w ogóle nie ma dla mnie czasu.
Dodatkowo dziś się dowiedziałam, że centrum zalega także informatykom więc mojego salonu nie ma w wykazie sklepów centrum, nie ma żadnej informacji na terenie całego obiektu, że mój sklep już działa. To jest dla mnie po prostu niewyobrażalne.
Czaszka mi dymi już od tego wszytskiego. Jedyny plus to, że do czasu montażu oświetlenia nie płacę za czynsz... Ale o to też się musiałam postarać, słysząc głosy menadżera żebym 'już nie przesadzała' :|

Tak więc sorka, że mnie nie ma ale jestem w pracy codziennie a jak wracam to moje dziecko nie odstępuje mnie na krok. Póki co Marcin ma wolne więc jakoś leci, gorzej będzie jak urlop się skończy i będzie trzeba kombinować co zrobić z Emilką. Na razie pracuję sama z mamą, w przyszłym miesiącu już pewnie kogoś zatrudnię to będzie łatwiej.
 
reklama
Hej dziewczyny, wpadam na chwilkę bo wyrwałam odrobinę czasu na bb po przeprowadzce, my od zeszłego poniedziałku na nowym mieszkanku, ale od środy mieliśmy gości do soboty. R ma urlop ale cały czas jest jeszcze kupe roboty, teraz pojechał oddać jakieś okleiny do mebli kuchennych bo są zbędne, w sobotę pojechaliśmy do teściów bo im obiecaliśmy że zostaniemy do niedzieli, teściowa bardzo przeżyła naszą przeprowadzkę, łzy się lały a Julka szczęśliwa i bardzo lubi swój pokoik, wyjeliśmy jej dwa szczebelki z łóżeczka i to był strzał w dziesiątkę bo sobie wchodzi, kłedzie się i mówi lulu, ma teraz fazę na pluszaki, z domu nie wyjdzie bez przytulanki a wszystkie misie są mimi. Mówi już swoje imię Lula i pam co oznacza pana i panią. Dziewczyny odpiszę Wam jakoś póżniej bo muszę Lulę nakarmić:)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry