reklama
Forum BabyBoom

Dzień dobry...

Starasz się o maleństwo, wiesz, że zostaniecie rodzicami a może masz już dziecko? Poszukujesz informacji, chcesz się podzielić swoim doświadczeniem? Dołącz do naszej społeczności. Rejestracja jest bezpieczna, darmowa i szybka. A wsparcie i wdzięczność, które otrzymasz - nieocenione. Podoba Ci się? Wskakuj na pokład! Zamiast być gościem korzystaj z wszystkich możliwości. A jeśli masz pytania - pisz śmiało.

Ania Ślusarczyk (aniaslu)

  • Weź udział w konkursie „Butelkowe S.O.S. - chwila, która uratowała nasz dzień” i opowiedz, jak butelka pomogła Ci w rodzicielskim kryzysie! 💖 Napisz koniecznie Do wygrania super nagrody, które ułatwią codzienne życie rodziców. Ekspres i sterylizator z osuszaczem od marki Baby Brezza

reklama

Lipcówki 2012

zuzaduza, tak, tak byłaś moim natchnieniem w wyborze fotelika:tak: Ta zebra jest czadowa, ale kosztuje 925zl, troche dużo. normalnego romera mozna kupić już za 725zl, ale ja i tak raczej kupie uzywany. chciałam jeszcze spacerówkę i tez używaną bo jakbym chciała nowe to z 2 klocki bym musiała wytrzasnąć;|

z tym monitoringiem to przesada, jakby Ci tego za darmo nie mogli załozyć, przcież od nich ta kamera:no:
Miłej podróży:tak: będziemy tęśknić:-D
 
reklama
zońka nie ma to jak mężulek w domku. Takie rozłąki chyba bardziej cementują związek i podtrzymują gorące uczucie co? To czekają Was wspólne porządki co?

nati2116 to wprawę już masz. Dobrze, że dzieciaczki miałaś spokojne, bo ja to się tak zastanawiałam, jak Ty sobie bidulko poradzisz, jak Ci na raz zaczną płakać, albo nie wiem co jeszcze. Dla mnie to abstrakcja, choć wiem, że to pewnie kwestia organizacji.

zuzaduza właśnie z tą pracą to jest tak, że co bym nie zrobiła to i tak jak wrócę, to będę miała wojnę, bo mój Dyr. To taki typ i nic tego nie zmieni. Jak dostanę negatywny wyrok sądu, to trudno, ale dochodziłam swoich spraw. Porąbany ten kraj.
Szkoda, że nie udało się z tą kamerką, ale spokojnie. Wrócisz. Weźmiesz ją na spokojnie i rozpracujesz co i jak. Co się odwlecze, to nie uciecze.
Dobrze, że z nianią sprawa wyjaśniona, a tak na marginesie jeśli mogę zapytać, to kto zaczął rozmowę?

sss16 rzeczywiście śpioszek J Widocznie taki miał dzień. Ja zauważyłam, że Patrycja mi więcej sypia jak jest do du…y ciśnienie. Podobno dzieci bardzo reagują na pogodę.
Czyli gorączki niet, a zęby jak? Też jeszcze niet?
Moja gada tatata tatata mmmmma babo babo blee jajajaja
Czytałam gdzieś, że niektóre dzieci w okresie ząbkowania całkowicie milkną, więc spokojnie.

paprotna ALOHA hehehehe musiało nieźle brzmieć

anaiss widzę, że nie tylko ja jestem tuż przed powrotem do pracy. Kurczę niby chcę już się z domu ruszyć, ale jak sobie pomyślę o tym wstawaniu (do pracy na 7 rano i 20km do przejechania i samochód trzeba jeszcze odśnieżać brrrrrr). Teraz to ja jestem „Pan i władca” swego czasu i jak chce mi się to się maluję, jak chce to się troszkę odstawię ale nie codziennie, bo mi się nie chce, a teraz to będzie mus jakoś wyglądać, bo człowiek do ludzi idzie. W ogóle to odliczam już od tygodnia. Powrót do pracy po roku i 2 miesiącach to masakra. Zostało mi już tylko 9 dni wolności.
My zmieniliśmy fotelik jak widziałam, że małej po prostu jest już niewygodnie i się nie bardzo mieściła w poprzedni. Oczywiście waga też, ale my bardziej wyrosłyśmy gabarytowo niż wagowo z fotelika.

U nas nocka przespana. Do północy coś mi się przebudzała, niespokojnie spała i popłakiwała przez sen. Już mi się nawet nie chce mówić, że to pewnie zębowe. Jakaś paranoja z tymi zębami. Idą idą i wyjść nie mogą. Już mam też dosyć słuchania, ze cokolwiek dolega mojej córce, to wszyscy: „pewnie zęby jej idą”. Wyjdą to wyjdą i już.
Ja dzisiaj wstałam jakaś połamana. Kręgosłup mnie boli jak chole…ra. Obawiam się, że to będzie nawrót tego co ostatnio. I jak tu nosić mojego szkraba? Narzekam narzeka, ale przyznam się szczerze, że jeszcze nic nie zrobiłam w tym temacie: żadnych ćwiczeń wzmacniających czy w ogóle nie ruszyłam sprawy zabiegów lub jakiejś rehabilitacji. Potrzebuje kopa w du…pe na jakiś rozpęd.

Idę po jakąś kawę.
Aaaaaaa nie karmię już dwa dni i jest ok. Piersi są troszkę pełniejsze, ale może uda sie samoistne z tego zejść bez tabsów, skoro do tej pory nic się nie dzieje. JEstem dobrej myśli.
 
kasica może idź po poradę do prawnika odnośnie tej 13-stki, szkoda im darować kasy która Ci się pewnie przyda. Oj ma przygody Twoja niunia, oby to paskudztwo szybko zeszło.

nati super że poradziłaś sobie z dwoma maluszkami, też nie wiem czy dałabym radę.

zuzaduza wiem że już za późno bo wyjechałaś ale nie znalazłaś na necie jakiejś wskazówki odnośnie tej kamery?

sss16 Patryk też od poniedziałku śpi 2 razy po 2,5 do 2 h i jestem tym zszokowana bo do tej pory spał max 40 min.

koloberrr my robiliśmy chrzciny w domu tylko dla najbliższej rodziny.

anasis ja jak paprotna dużo bym dała żeby Patryk chodził spać o 21 i spał do 9 np. a nie tak jak teraz 19 on śpi i pobudko miedzy 4 a 5 rano.

Dziekuje za troskę, na szczęście dzisiaj już czuje się lepiej i wygląda na to że Patryś się nie zaraził ode mnie.
Przed chwilą sam zasnął w łóżeczku pierwszy raz w dzień. Od paru dni go próbowałam tego nauczyć bo skoro potrafi sam zasnąć wieczorem to w dzień też powinien, ale oczywiście nic na siłę. Ciekawe czy mu sie to uda.
On chce cały czas wstawać,jak siedzimy i się bawimy to łapie się mojej ręki i wstaje i tak może cały dzień i choć fajnie to wygląda to jest trochę męczące bo nie wiem czy może tak ciągle stać. Lekarka powiedziała że jak sam coś robi to może, ale on się strasznie przy tym chwieje.
 
Dzień dobry mamusie:-)Oj jak dobrze się jest wyspać.Mały teraz lepiej śpi.Od 19/20-stej i budzi się dopiero po 6 rano na mleko i znów zasina do 9 :-)Ja popijam kawkę właśnie,a mały się narazie bawi sam.Podałam mu na śniadańko dzisiaj po raz pierwszy jogurcik truskawkowy,ale wcinał:-):tak:Wybieramy sie ok 11 na spacer bo pogoda nawet łądna,nie ma słoneczka,ale ciepło jest.
A odnosnie fotelików samochodowych od kiedy można zmieniać na ten większy juz????:confused::confused::confused::confused:
zuzaduzaniech Ci te kamerke ktoś z monitoringu właśnie zamontuje i powinno być dobrze:tak:Miłej podróży;-):tak:Wracaj do nas:-)
paprotna My się zastanawiamy nad Maxi-Cosi Axiss lub Tobi.ALOHA:-DMega słówko:-)My mieliśmy Quinny Buzz 3 więc tak mam spacerówkę ,i nie muszę się juz martwić,bo jestem naprawdę zadowolona.;-):tak:
sss16 oj to bardzo fajnie,że macie już gorączke za sobą:tak:Ale śpiochy z tych naszych szkrabów.Mój to też taki śpioch.Ostatnio się zastanawiałam czy nie za dużo śpi:-D:-D:-Dszkoda życia na sen:-D:-DMój mały w wieku 6 miesięcy powiedział mama:-) Teraz to mówi tata,baba,da,ga,ssss,buuu :-Di piszczy strasznie:tak:ale najwięcej to tata.Nieraz to cały dzień tata i tata z piskiem jakimś takim:-DMoim zdaniem to indywidualna sprawa ,każde dziecko w swoim czasie zaczyna mówić.Ja mojemu od 3 miesiąca czytam na dobranoc bajki więc to może tez dlatego,sama nie wiem.Są dni kiedy mówi często,a nieraz mało.I mów dużo do swojego skarba:tak:;-)A z jakiej firmy macie fotelik?
anaiss a który ten fotelik z maxi-cosi?wiesz już???Ja ten pierwszy też mam z maxi cosi i jestem mega zadowolona więc teraz też chcemy z maxi-cosi.Ja w sumie to pierwszy miałam z wózkiem Quinny Buzz 3 .I tez nie wiem od kiedy mu zmienic ten fotelik:confused::confused::confused:A nie chcesz małej wcześniej kłaść spac?
k_asica83powiem Ci,że nie było zle z bobaskami,najgorsze to ,ze maiłam tylko jeden wózek,a obydwoje chieli spac:)ale dałam radę,był moment że razem płakali hehe ale mąż mi pomógł:tak:Mi pokarm sam zniknął:tak:bez tabletek.Ale u mnie to inna sprawa,ja miałam 2 razy bardzo mocne zapalenie piersi<ból masakryczny>gorzej to przeżyłam niz poród.
JH*mój też sam wieczorem zasina ,a jakoś w dizeń nie potrafi sam:confused:Jak Ty to zrobiłaś,że Ci zasnął???

Miłego dnia dla Was:tak::happy2:
 
Witajcie dziewczyny:-) Jade zaraz z mezem na wielkie zakupy;-). Chce sobie jakies ciuchy kupic, czlowiek do pracy wraca wiec trzeba jakos wygladac :-D Poodpisuje wieczorkiem. Milego dnia zycze :-)
 
JH* wow już sam wstaje? Jejku ale ten Twój Patryś szybko się rozwija. Wychodzi na to, że jest jakieś 2 miesiące do przodu. Proszę proszę. Tylko gratulować. U nas jest etap „nie chcę już leżeć, tylko chce siedzieć” poza tym nie daje mi się przebrać, bo od razu robi fik i na brzuszek. Potem zabawa z przytulaniem główki do podłogi i tyłek w górę hehehehe Chyba to oznacza gotowość do raczkowania. Hmmm Powinnam się cieszyć, a wiem co to oznacza – podłoga jest moja hehehehe
Dobrze, że już dobrze się czujesz J

anaiss udanych zakupów. Ech tez by mi się przydało uzupełnić szafę po ciąży. Może coś ogarnę w następnym tygodniu. Wychodzi na to że wszystko ogarnę w następnym – ciekawe.


U nas jakieś dziwne zmiany. Mała się nie najada na noc mlekiem mm. Dostaje tyle co zawsze. Zresztą ona więcej jak 150ml mleka nie chce zjeść na raz przed snem. Do tej pory wystarczało do 5-6 rano, a teraz już nie. Pobudka o 12 w nocy, potem o 3 i znowu o 6. Chyba muszę jej zacząć tej kaszy dosypywać. Tylko, że nie wiem ile i jaki smoczek. Poradźcie. Używam butelek Tommee Tippee.
Poza tym coś się porobiło i nie chce zasypiać sama w łóżeczku. Wczoraj tak się darła jak ją odłożyłam, że szok. Przez to wczoraj nie spała od 13 do 19. Dopiero wtedy kąpiel, mleko i spanie. Mam nadzieję, że to przejściowe.
Ale mnie ta moja królewna dzisiaj irytuje. Jeść oczywiście nie bardzo chce. :/ Do tego nakarmić ją graniczy z cudem. Od wczoraj ciągle gada przy jedzeniu, więc co ja jej łyżeczkę do buzi z jedzonkiem, to ona gadu gadu i wszystko ujeb..ne. Do tego nie usiedzi, tylko się kręci do przodu, do tyło na boki. Wrrrrrrrr Ale mnie coś dzisiaj nosi. Czyżby zbliżały się te dni? Aż się boję, bo po porodzie są bardzo bolesne. Ech
 
k_asica83 ja miałam ten sam problem co Ty.Zamiast mleka przed snem podaje małemu https://www.bobovita.pl/home/produkty/kaszki/kaszka-mleczna-ryzowo-kukurydziana-o-smaku-bananowym/ mały sie najada i przespi nam całą noc:tak:Zaczęłam też dodawać do mleka ale mały tego mi nie chciał pić.Ja mu podaję łyżeczką ,ze smoczka nie chce;-)
A mój mały ma takie przyzwyczajenie,że jedząc musi miec jakieś zabawki....i wszystko wtedy wkłada do buzki i wszystko jest brudne,a ja muszę w między czasie mu jedzonko dawać,no cóż...trzeba się przyzwyczaić:)Mówią,że brudne dziecko to szczęśliwe dziecko:tak::-)
A tutaj masz link do smoczka http://allegro.pl/smoczek-silikonowy-tommee-tippee-2szt-6m-kaszka-i3027180708.html;-)
 
Hejka
paprotna jak czytam o zimnicy u Twojej teśiowej to aż ciary po mnie przechodzą i się zastanawiam czy tam wszyscy są tak zachartowani czy też często chorują? Bo jeżeli chorują to ile wtedy na leki wydadzą i z oszczędności wielkie g...o wyjdzie.
My też mamy romera, także na pewno jak się zdecydajesz na niego to będziesz zadowolona. Fajnie bo się rozkłada do pozycji prawie półleżacej i w trasie podczas snu zdaje egzamin. Zawsze brzdącowi jest wygodniej. Zresztą w testach stoi bardzo wysoko.My w sumie mamy dwa, drugi odkupiliśmy od znajomych z tego względu, że mąż rano zawozi Mikiego do żłobka a ja później jego odbieram. Niedługo Tymek się przesiądzie a Mikiemu trzeba będzie kupić większy. Tylko nie wiem co zrobić bo jak idę po Mikołaja to Tymek wiadowmo w nosidełku a wtedy to co na rękach? Jak wtedy ubrać Mikołaja? Hm... mam mały właśnie z tym problem.
anaiss a kto bedzie z Lenką? Czy tak sobie ustawisz prace, że się zmienisz z mężem? A co do spania jakbyś zabrała jej ostatnią drzemke to może wczśniej poszła by spać.
zuzaduza za rok bardziej się postaram. Wyczaruje Pana, który w samym fartuszku wysprząta Ci chałupke :tak:
JH dobrze, że samopoczucie lepsze i Patrysia nie zaraziłaś.
Natii i co 2 dzieci jest od ogarnięcia?

U nas ok. Mąż miał 2 dni na urlopie. W sumie to nic nie załatwiliśmy bo Tymcio chory. Byliśmy tylko w jednym sklepie. Facet tylko nam namieszał. Cały czas chcieliśmy podłogi drewniane. A on, ze przy dzieciach to bez sensu bo się szybko zniszczą i sa mało odporne np. jak dziecko rzuci zabawką. Lepiej np. za 10 lat zrobić deski a teraz panele. Jak się zastanowić to ma racje. I teraz wróciliśmy do punktu wyjścia, że nadal nic nie wiemy. Zaraz idziemy na spacer. Pogoda cudna. Co prawda mrozi ale słoneczko świeci :-)
 
Ostatnia edycja:
reklama
nati kłade do łóżeczka, przykrywam kołderką i wychodze tak jak wieczorem, jeśli popłakuje czy marudzi to idę biorę i chwilkę przytulam i spowrotem i tak od paru dni a teraz 2 raz usnął sam. Zdarzało się że już prawie zasnął ale zacząl popłakiwać i przytulony do mnie do końca zasypiał.

kasica on się strasznie spieszy do wszystkiego z " ja chce siedzieć" było to samo. Mój nie potrafi tyłka do góry podnieść i wyglada na to że ominie etap raczkowania. Kombinuje tylko jak sobie usiąść jak leży na brzuszku.
A może samej kaszki jej daj to się naje? Widzisz Patryk przez 3 miesiące wcinał kaszki aż się mu uszy tzręsły najpierw Sinlac a później mleczno ryżowe a od 2 tygodni mowy nie ma żeby mu wcisnąć kaszkę ani z butelki ani z łyżeczki. Takie humorki mają już nasze dzieci że nie chcą jeść albo przestawiają się i jedzą w nocy zamiast w dzień.
 
Do góry