Cześć kobietki
Niuniek śpi, wiec mam w końcu chwilę, bo jakoś ostatnio staram się ograniczać kompa..
kemyt buziaki dla Tymcia
leci czas leci u nas w poniedziałek kończy Danielek 8 m :-) i zacznie się 9m i zaraz roczek ajajaj 
zońka- oj fajnie jak mężuś w domku, a gdzie mąż pracuję, że tak długo go nie ma w domciu?
paprotna- ojjjj teściowa przesadziła, masz nerwy oj masz... :/ Danielek też siedzi już sam ładnie, ale jak się go posadzi samo nie umie z leżenia wstać, ale leżeć lubi, ale chwilę a potem już się wkurza, więc też uważam, ze to wiek na siedzenie ok no ale każdy robi jak uważa właśnie, ale w wieku 8 m dziecko chyba żadne nie będzie non stop leżeć a wiadomo, żeby samo usiadło chyba jeszcze trochę potrwa. Raczkowanie u nas 0... jak go podtrzymuje to podnosi tyłeczek ale jak puszczam on też opuszcza i koniec..
my jutro mam zaproszenie na kawkę i kolację do teściów, wiec idziemy, bo teściu już 2tyg małego nie widział. Swoją drogę ciekawe czy jakby nie było dziecka tez by tak zabiegali o spotkania z nami hehhe ;p
Niuniek śpi, wiec mam w końcu chwilę, bo jakoś ostatnio staram się ograniczać kompa..
kemyt buziaki dla Tymcia
zońka- oj fajnie jak mężuś w domku, a gdzie mąż pracuję, że tak długo go nie ma w domciu?
paprotna- ojjjj teściowa przesadziła, masz nerwy oj masz... :/ Danielek też siedzi już sam ładnie, ale jak się go posadzi samo nie umie z leżenia wstać, ale leżeć lubi, ale chwilę a potem już się wkurza, więc też uważam, ze to wiek na siedzenie ok no ale każdy robi jak uważa właśnie, ale w wieku 8 m dziecko chyba żadne nie będzie non stop leżeć a wiadomo, żeby samo usiadło chyba jeszcze trochę potrwa. Raczkowanie u nas 0... jak go podtrzymuje to podnosi tyłeczek ale jak puszczam on też opuszcza i koniec..
my jutro mam zaproszenie na kawkę i kolację do teściów, wiec idziemy, bo teściu już 2tyg małego nie widział. Swoją drogę ciekawe czy jakby nie było dziecka tez by tak zabiegali o spotkania z nami hehhe ;p

tak czy siak, wróciło moje dziecko uśmiechnięte więc od razu humor lepszy mam i ja
ogólnie to chyba myślą, że ja cudotwórcą jestem i pracując 4 godziny dziennie + coś w domu wszystko ogarnę, ale ja niestety cudotwórcą nie jestem 
sasiadka obok myslala ze to syn dentystow im przykleja gumy,dentysci ze syn innego sasiada,ale dzisiaj wydedukowala ze jednak bylo to niemozliwe i kazdy robi wielkie oczy ze to dorosla osoba.a dentystka tez chciala zalozyc kamerke ale jak do tego doszla to juz sie ta wariatka przezucila na innych..ja oczywiscie z ta kamerka nic nie ogarnelam,planowalam jutro,a jutro przychodzi z ranca monter do grzejnika.
