kemyt
Fanka BB :)
Hej babeczki. Dziś miałam fajny ale męczący dzień. Cały dzień była koleżanka z synkiem. Rówięśnik Mikołaja. O matulo jaki łobuz z niego. Mój to przy nim aniołek. Chociaż Miki nie należy do spokojnych dzieci. Ciąglę było jego słychać, zabawki wszystkie fruwały, a to coś trącił a to szturchnął. Momentami ciężko było się skupić i porozmawiać. Teraz błoga cisza. Mąż kąpie chłopaków, później inhalacje i spanie
Mąż dziś kupił dla Tymka smoczek, on bez smoczkowy. Ale mam taki plan aby jutro jak wyjdziemy to w nocy może się oszuka i załapie zamiast pierś. Dziś będziemy próbować. Póki co jak próbowaliśmy dać jemu to on go wyrzucił, w ogóle nie wiedział o co chodzi.
JH właśnie u moich dzieci tez zawsze problem z wkłuciem, przeważnie za 2,3 razem mogli pobrać krew.
paprotna a ja...????????????
JH właśnie u moich dzieci tez zawsze problem z wkłuciem, przeważnie za 2,3 razem mogli pobrać krew.
paprotna a ja...????????????

o której wychodzicie na imprezkę? Pewnie jak już będą chłopcy spać?
tylko ja swoją muszę nosić, na podłodze nie siedzimy bo by nam pupki zmarzły
jak ją sadzam na podłodze u mamy to ona nie wie o co chodzi, boi się po niej poruszać
zdecydowanie bardziej woli buszować po łóżku, ale cóż się dziwić.
i podobały Ci się te mebelki?