reklama

Lipiec 2008

JuliaK - 6 piwek, łał:-D Ja 3 piwka wypiję i mam dość... Raz, we wrześniu po urodzeniu Zosi wypilam 5 piw i byłam trzeźwa:tak: Ale odciagałam dużo mleka, by Zosi nie truć, więc może w ten sposób wydalałam alkohol:-D
Tosika - super,ze sprzedaliście mieszkanie!
A z chłopamio różnie bywa:baffled: Mój po weselu i trzydniowej libacji obiecał poprawę i póki co udaje mu się:tak: Pytanie na jak długo;-)
Jutro idziemy na komunię do bratanka M. Nie bardzo mam ochotę, ale mus to mus :-p Przygotowałam Zosi kreację. Do tej pory co okazja, mała była wystrojona, ale szkoda mi juz kiecek na jeden raz, więc postanowilam nic specjalnego nie kupować i przystopowałam babcię;-) Znalazłam różową sukienusię, różowe buciki i dokupiłam sliczną różową spineczkę:-D Rozczula mnie:tak: chciałam kupić opaskę do włosków z kokardką, ale ściagałaby, a spineczki może nie ruszy... Tyle że muszę uważać, żeby w razie gdyby ściagneła nie wzięła do buzi... Ale jaki efekt;-)
 
reklama
Tosika gratulacje ze Wam sie udalo z mieszkaniem, jeszcze tylko dom i bedzie super:tak:Dobrze ze mala zaczela jesc. Misia dzis zjadla maly sloiczek mojej zupki:baffled: Niewiem czy jej nie smakuja? Juz jej daje kawalek kosti rosolowej i szczypte wegety i nie chce. G jej dal chlebka z szynka to zjadla a zupy nie:-(
Beaa dobrze ze z Zainab tez juz lepiej:tak:
Izabelka,Survi,Beaa zycze zeby chlopy sie naprawily. My z G tez sie klocimy, ale ostatnio od pokac jest coraz lepiej:tak:
Julia 5 piw:shocked2::szok::shocked2::szok: ja po jednym mam humorek ze hej:-D:-D:-D
Pabla mojG tez sam wychodzi ale nie na tance bo on raczej nie tanczy:-) No wlasnie we wtorek idzie pozegnac jednego z dyrektorow:dry:


My po urodzinach, obiedzeni:zawstydzona/y:A jutro do pracy na 6 brrrry. Nie nwidze wstawac w nocy:blink:
 
M wrocil z winem i piwem na zgode :-p nie wiedzial na co mam ochote; ale nie przeprosil-nie mozna miec wszystkiego
Tosika gratki sprzedazy i nie dajcie sie za bardzo, niech zjedzie z ceny ;-)
Beaa ciesze sie,ze malej lepiej :tak:
dobra wiecej nie pamietam co mailam napisac, widzicie jedno piwko i oczy same mi sie zamykaja
dobranoc ;-);-);-)
 
Ja tylko zaznaczam swoją obecność (pierwsza!) bo jakaś nieprzytomna się obudziłam... Mała całą noc mi lunatykowała:szok: Po pierwsze uparła się, że będzie spać odwrotnie niż my, z nogami między naszymi głowami i co się obudziłami ją przekładałam, to ona z powrotem. Aż w końcu chyba ją to wkurzyło, bo się budzę któryś raz z rzędu, macam ręką wokół siebie, dziecka nie ma... spaść nie mogła, bo w środku spała, wiec rozglądam się nieprzytomnie i widzę w odległym, przeciwległym kącie łóżka małą dziewczynkę śpiącą w pozycji scyzoryka:-D:-D Nie wiem jak jej się udało tam zajść, bo przecież nie raczkuje....
Planowałam z powrotem nauczyć ją spać w jej łóżeczku, ale teraz to nie wiem...wyjdzie mi z niego w nocy i pójdzie do kuchni albo co?:-p

Idę się reanimować kawą, bo niedługo znowu ruszamy w trasę, do mamy i na targi kwiatowe,a ja w proszku:baffled: Miłego dnia!
 
Florka niezla jest :tak:
a ja mam wkurza, kiepski nastroj i migrene; ladny poczatek dnia
maz oczywiscie nie chcial wstac do dzieci, to mu wygarnelam na dzien dobry; powiedzcie mi czy to sprawiedliwe,ze ja wstaje codziennie ok 6 do maluchow i jak raz chce pospac to jest zle?? :-( ja tez chodze do pracy, sprzatam (ostatnio tylko ja) itd
to jeszcze mi powiedzial,ze dzieci wykorzytstuje przeciwko niemu :confused: tylko jak? tzn w jaki sposob? to mi powiedzial-ze tym,ze kazalam mu wstac i zrobilam awanture; chyba nie kumam o co mu chodzi
przepraszam,ze tak wylewam tutaj wam moje zale; ale w sumie nie mam komu :-( mamie nie powiem,bo niegdy nie zyli w zgodzie, siostra daleko,a przez telefon to wiecie :-(
no nic, kolejny dzien bedzie do dupy, oby u was bylo milo
 
Wstaliśmy po 6:baffled: No ale córcia znów przekimała całą nockę:cool2:

Surv, targi kwiatowe? Super!
Izabelka, może tylko taki początek dnia? U nas niestety tez ja pierwsza wstaje do dzieci:dry: Ale zagoniłam m do sterty wychodzących ze zlewu garów:-p

Wybieramy się dziś na imieninowy obiad do moich Rodziców. Poza tym pogoda bardzo ładna, więc licze na miło spędzony dzień ;-)
 
Witam i ja o poranku:happy2:
Surv Florcia niezłe gimnastyki w nocy uprawia:-DKuba takie wyczynia jak zasypia u siebie w łóżeczku ale jak go przekręce to śpi:-D
Izabelka wspólczuje kłótni o takie pierdoły:confused:jak dla mnie nie ma w tym nic złego że chciałaś przymknąć oko a M miał zająć sie dziećmi, u nas jest tak że ja wstaję w tygodniu a M w weekendy a w weekendy też pracuje:tak:trzymam kciuki żebuście się szybko pogodzili:tak:
Pabla fajnie że tak sobie ufacie z M:tak::tak::tak::tak:u nas oboje zazdorśni i niby sobie ufamy ale jak M gdzieś wychodzi to cała w nerwach chodzę:-(
Kasia wydaje mi się że stąd te pytanie lekarki o stanie bo może dziecko nie raczkować a zaczynać wstawać w tym okresie (ok 10 m-cy):tak:
U nas pogoda super:tak:Kuba walczy z zabezpieczeniem na szafke:-Dja powoli muszę się ogarnąć bo na 10 do promotorki:baffled:
miłego i słonecznego dnia!
 
hejka,
moja panna też o 06:00 pobudka, ale jeszcze ją uśpiłam i pokimałyśmy do 07:30. M jeszcze spi, grzecznie wrócił o 02:00, oczywiście po alko, ale w umiarkowanym stanie, więc jest ok.
Surv - nie dziwne że nieprzytomna jesteś po takim wierceniu się Florki.
Iza - współczuję nerwów, ja nie rozumiem postępowania Twojego M, tym bardziej że oboje pracujecie teraz już. Mój czasami wstaje do małej a ja sobie jeszcze śpię, ale z reguły wstajemy już oboje wtedy, bo ja małą biorę do naszego łóżka i ona już nie da wtedy spać:-)
 
Witajcie!
U nas nocka przespana hurtem do 8 wiec super;-)
Surv milych targow oby Florka dala poogladac:-)
Izabelka nie jest to spawiedliwe napewno moj M wstawje do malego caly tydzien nawet jak idzie do pracy .Ja mu kiedys powiedzialam ze juz sie w nocy do Miska nawstawalam i chyba sobie wzial do serca i wstaje bez marudzenia:-)Ustalcie ze w tygodniu wstajesz Ty a M w weekend .uwazam ze nie powinien marudzic tym bardziej ze boli Cie glowa(oby szybko przeslo):tak:
Kicrym powodzenia !!
Pabla moj po powrocie mial mi wyslac smsa ale wyslal o 5 rano ,ze wczesniej zapomnial:dry:ciekawe czy wrocil o tej 5 czy rzeczywiscie wylecialo mu z glowy.Ja tez nie mam problemu z imprezowaniem oddzielnie:-)Jestem w stanie posadzic mojego M o duzo rzeczy chyba na koncu jest bajerowanie z laskami :tak:

Milego dniadziewczeta:-)
 
Ostatnia edycja:
reklama
Hej, ja sobie siedzę na necie a moje Chłopaki śpią:-D Antek ok 7 zrobił pobudkę, ale M zrobił Mu mleko i przewinął, a potem zabrał Małego do kuchni i jedli śniadanie - uwaga jajka z majonezem i ketchupem:szok: jak już pospałam przyniósł mi umorusane Dziecko do łóżka, ale to już przemilczę:baffled::-p
Iza współczuję tych sprzeczek bo ja bardzo często kłócę się o jakieś bzdety, ale u mnie to chyba kwestia charakteru - ja z tych wiecznie narzekających:zawstydzona/y: poza tym jeśli chodzi o wstawanie do Małego to jak wiem, że M jest zmęczony po pracy to Go nie budzę, ale jak ma wolne lub pracuje na popołudnie to wstaje do Antosia bez stękania i grzecznie wszystko robi - akurat w tej kwestii mogę M cichuteńko pochwalić:-p
Surv udanych łowów na targach;-)
Kicrym powodzenia na spotkaniu z promotorką;-)

ja mam dzisiaj lenia a tu mielone się do mnie uśmiechają, żeby je zrobić:baffled: tak mi się nie chce może M namówię dawno nic nie gotował, nawkręcam Mu jak to świetnie gotuje to może je zrobi:-p dobrze, że wczoraj ukręciłam młoda kapustkę bo dzisiaj bym chyba sobie odpuściła:dry: już zaczyna mnie pobierać stres przed pracą, ale tłumaczę sobie, że jakoś wytrzymam - moja kierowniczka powiedziała, że jak przetrwam pierwszy tydzień to już zostanę do emerytury:szok::-D ciekawe;-) miłej niedzieli:-)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry