Surv - trzymam mocno kciuki, zeby było wszystko ok! Na tym etapie rozwoju można rehabilitować! I oby obyło się bez szpitala
I brawa dla Florki, zaczyna się dokładna penetracja otoczenia
Kate - mojego też może Twój zabrać
W końcu zaznałabym spokoju
Niestety nie mam czasu na nadrobienie zaleglości, wieczorem spróbuję. Coś niezbyt się czuję, od kilku dni chodzę zestresowana zmianą mieszkania i M. i strasznie boli mnie brzuch i mdli mnie. Ale to raczej nie ciąża (a szkoda
).
I brawa dla Florki, zaczyna się dokładna penetracja otoczenia
Kate - mojego też może Twój zabrać
W końcu zaznałabym spokoju
Niestety nie mam czasu na nadrobienie zaleglości, wieczorem spróbuję. Coś niezbyt się czuję, od kilku dni chodzę zestresowana zmianą mieszkania i M. i strasznie boli mnie brzuch i mdli mnie. Ale to raczej nie ciąża (a szkoda
).
teraz jak już wie że samemu można więcej zobaczyc to w miejcu siedzieć już nie będzie:-) i mamusi skończy się dobre ;-)
bo moja dzisiaj wstala o 4.30
fakt, że wypiła kaszkę, pobrykała z 30min ale już nas rozbudziła, po czym wstała o 7mej

