My też mamy nosidełko turystyczne ze stelażem, ale ono wygląda trochę jak krzesełko. Małej chyba wygodnie, choć trochę w nim lata, bo spore jest. Dla mnie też wygodne, jedyne co mi przeszkadza, to to, ze mała łapie za włosy
I ciągnie. Ogólnie, przytrzymyje się głowy i wlosów
A ja mam doła cos dzisiaj
I mam trochę roboty na jutro, a dopiero usiadłam, bo się zaczytałam
Miłego poniedziałku! Ja mam jeszcze dwa tygodnie pracy i 2 wolne miechy

Teoretycznie, bo w związku z przeprowadzką kupę roboty nas czeka!
I ciągnie. Ogólnie, przytrzymyje się głowy i wlosów
A ja mam doła cos dzisiaj
I mam trochę roboty na jutro, a dopiero usiadłam, bo się zaczytałam
Miłego poniedziałku! Ja mam jeszcze dwa tygodnie pracy i 2 wolne miechy


Teoretycznie, bo w związku z przeprowadzką kupę roboty nas czeka!
;-)
no i może pediatrę też odwiedzimy
No i brudna jest niemiłosiernie...co Wy robicie, że raczkujące dzieci nie wyglądają Wam jak kocmołuchy? Zamiatam 3 razy dziennie, codziennie myję podłogi, a Młoda i tak umorusana nieziemsko
młoda też się brudzi, ale z reguły zakładam jej ciemniejsze ciuszki:-)