reklama

Lipiec 2008

no tak ...pluje żabami...i chyba tak już dzisiaj będzie cały dzień..
Ja trochę niewyspana..jakoś spać nie mogłam..takie koszmarki:baffled::baffled::baffled: jakieś mi się śniły...Tatuś w pracy więc smęcimy same:baffled:..jakoś nie mam weny na nic...tylko połozyć się koło dziecięcia i pobawić garnuszkiem:-D:-D:-D
no nic..może jakieś pranie??
hmmm sama nie wiem od czego zacząć:szok:...
oki zacznę od zielonej herbatki:-)
 
reklama
Witajcie!
Mis wstal 9:09 :szok::szok::szok::szok:
Kurde normalnie w szoku jestem ale wyspalam sie super.M zamiast ryb przywiozl kleszcza na tylku:angry::angry::wściekła/y::wściekła/y:
Pogoda sliczna zaraz uderzam z siejka i kuzynka na zakupy:tak:
Milego dzionka kobitki:-)
 
Ostatnia edycja:
witam się tylko na sekundę, bo walczę z nowym komputerem:baffled: Z wrodzonym sobie talentem mentalnej blondynki udało mi się tak namieszac w ustawieniach monitora, że mam do wyboru rozdzielczość jak z lat 80-tych albo blue (a właściwie black) screen:wściekła/y::wściekła/y: Idę walczyć dalej, najważniejsze, ze moje programy zawodowe, poczta i Internet działają...to nic, że wszystko rozmyte na monitorze jak po cięzkim upaleniu się:-D
 
o leniwa sobota się zapowiada
z naszego wyjazdu na jeziora nici
wczoraj poprasowałam stertę Tyma teraz nasze ciuchy czekają na żelazko
tata usypia syna - normalnie walka na całego
już pada na ryjek, ale zasnąć nie chce i ryk okropny
no to idę na kawkę może obudzi;-)
 
Surv obys wygrala ;-)
Andula wow fajnie,ze dal ci pospac
ja zostalam z mala- brzydka pogoda; ogarniam mieszkanie,mala spi jeszcze; taka pogoda to sie nie dziwie :confused:
ale mam lenia :sorry2:
 
reklama
no i ogarnęłam całe mieszkanko, nawet szafki w środku w kuchni pomyłam:-)
zostały mi tylko podłogi ale to na jutro.
Teraz pod prysznic i niedługo na lunch i ploty wybywam:tak:
M już około 10:00 byl u rodziców, młoda podróż w nowym foteliku zniosła wzorowo, po 30 min zasneła:-)
A teraz walczy z nią w domu żeby zasnęła, ale czuję ze ciężko będzie, bo nanowym miejscu zawsze młoda ma problemy ze spaniem. No nic, ale dziś to jego problem:-D:-D
Ja myślę chwilami o małej, ale pozatym spoko, jakoś przerażająca tęsknota mnie nie zżera, oj okropna ze mnie matka:sorry2:
Surv - powodzenia w walce z kompem!
Post - wypoczywaj dużo puki Ika jeszcze na tyłku siedzi spokojnie:-)
Andula - ale się wyspałaś!
Renia - ja wczoraj ogarnęłam prasowanie, żeby dzis juz mieć spokój. Chociaż ja właściwie prasuję tylko Leny rzeczy, M prasuje swoje a ja swoje dopiero jak zakładam na siebie:tak:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry