Follow along with the video below to see how to install our site as a web app on your home screen.
Notka: This feature may not be available in some browsers.
). To była 5
Potem usypianie z bólami i przerwami, w końcu o 7 się poddałam. Zaczynam trochę pracować nad dzieckiem
, bo zrobiło się jęczydło
Jak coś chce lub coś jej nie pasi, zaczyna jęczęć. A my biegniemy! Więc od dzisiaj wdrażam plan wychowawczy - jęczeniu nie
, czyli nie reaguję na jęki. Na mama, tata, wskazywane paluszkiem przedmioty tak! No i rano chciała żebym wzięla ją z łózeczka (zawsze ją przetrzymujemy) i żebym otworzyła oczy i od jęków przeszła do ryku
Łzy jak grochy... Wytrzymałam z 10 minut wrzasków i z wyrzutami sumienia poleciałam do łóżeczka! A teraz bawi się karetką z dźwiekiem i jest zafascynowana, tak jak rzadko którąkolwiek zabawką;-)
fakt 2 h Mis z nami w lozku ale podubka po 8 to prawie dla nas poludnie;-)Czasu malo na wszytsko wczoraj byla rodzinka z malutkim Patrykiem i kuzynka z 2.5letnia corka .Pogoda do dupy dzis ma ma egzamin na prawko tak bardzo chcialabym aby zdal ,gdyz jego poczucie wartosci z lekka podupadlo po kilku porazkach...Miejsce po kleszczu puche wiec trzeba isc do lekarza


:-)




(moja mama Oskara wziela na wycieczke, ale to pierwszy raz,tak to zawsze z dwojka siedze) wiec moze bede wsopanialomyslna i na 5 godzin pojde, jeszcze zobacze 
, a co jak dzien poza domem to po co sie masz spieszyc.


Leje, leje i jeszcze raz leje.............. Mówią, że jeszcze poleje

Cóż, trzeba sobie jakoś radzić. Jula wstała o 7, a jakieś pół godziny temu padła i śpi. Jednak przez te dwie godziny z kawałkiem zdążyła mnie już wykończyć. Teraz dopiero w pełni rozumiem tekst słynnej piosenki "W czasie deszczu dzieci się nudzą.........." Nie wiedziałam, że takie maleństwa też. Ewidentnie Jula reaguje na tą pogodę i brak jej długich spacerów i placu zabaw. Dlatego też pakuję ją w samochód i jadę do mamy. Przynajmniej na chwilę i ona i ja zmienimy otoczenie, a i czas szybciej zleci

Miłego dnia dziewczynki
. Ja mam wyrzuty, bo strasznie irytuje mnie jęczenie
A jak kilka razy powiedziałam ciut ostrzej " Zosia przestań jęczeć" (ale nie krzyczałam) to tak zaczęła ryczeć, chlipać (najgorszy moment gdy się na mnie patrzy i tak pociąga noskiem - mama wtedy ulega, o tacie nie wspomnę
), no i mam od razu wyrzuty, że krzyczę na wlasne dziecko i samej chce mi się ryczeć;-). No i zaczynają się problemy wychowawcze
Teorię mam w jednym paluszku (oglądam super nianię;-)), zobaczymy jak z praktyką... 
kurcze a chciałam żeby M wział małego na plac zabaw żebym mogła sie w spokoju przygotować
, a tu leje non stop



to mnie dopiero irytuje
