pabla27
Fanka BB :)
- Dołączył(a)
- 11 Listopad 2007
- Postów
- 4 400
To co ja mam teraz zrobić?? Do niej już nie pójdę bo nie chcę sie wkurzać niepotrzebnie, moze zapiszę sie prywatnie do jakiegoś lekarza, co?? Tylko czy ktoś mnie tak na koniec ciązy przyjmie?? Jestem załamana...ale spokojnie...poczekam do przyszłego tygodnia aż pojadę do szpitala na to ktg, moze tam po prostu się jakos dogadam, no nie wiem, jestem wkurw...na na maksa






...ja w kazdym badz razie tez sie wybieram w srode do innego lekarza,takiego co to przyjmuje w szpitalu w ktorym chce rodzic,bo on decyduje o cesarkach itp, na pewno tego ci zaden lekarz nie odmowi,mowisz w ktorym tyg ciazy jestes i chcesz zeby cie poprowadzil do rozwiazania i to nawet lepiej zalatwic ze szpitalnym lekarzem bo bedzie przy porodze a to zawsze mniejszy stres niz z kims calkiem obcym,powodzenia
powodzenia
I jest dobrze,tzn mam nadzieje,bo inaczej byc nie moze!Takze Ty tez sie nie stresuj,bo nie ma sensu.Jak do tej pory mala sie dobrze rozwijala i ty nie mialas problemow,to nie ma sie co martwic!
też miałam akcje z ginką ( nie moją)żaliłam wam sie jak mi inna zrobiła usg i nic mi nie powiedziała i nie pokazała, byłam rozczarowana, posłałam mame do niej żeby ją uświadomiła jak mnie potraktowała no i po czasie żal przedszedł