reklama
Forum BabyBoom

Dzień dobry...

Starasz się o maleństwo, wiesz, że zostaniecie rodzicami a może masz już dziecko? Poszukujesz informacji, chcesz się podzielić swoim doświadczeniem? Dołącz do naszej społeczności. Rejestracja jest bezpieczna, darmowa i szybka. A wsparcie i wdzięczność, które otrzymasz - nieocenione. Podoba Ci się? Wskakuj na pokład! Zamiast być gościem korzystaj z wszystkich możliwości. A jeśli masz pytania - pisz śmiało.

Ania Ślusarczyk (aniaslu)

  • Znasz to? Dzień ledwo się zacznie, a Ty już masz na koncie przebieranie w półśnie, mycie części do laktatora i gorączkowe poszukiwania smoczka pod kanapą. Jeśli w tym chaosie marzysz choć o jednej rzeczy, która ułatwi Wam codzienność – weź udział w konkursie i wygraj urządzenia Baby Brezza, które naprawdę robią różnicę! Biorę udział w konkursie
reklama

Lipiec 2008

U mnie podobnie - mała w domu jest w body z długim rękawkiem i z reguły w półśpiochach. Tak ją wkładam do kombinezonu, na głowę czapka, na szyje szaliczek i wio:-) w wózku mam jeszcze ocieplany śpiworek.
moja już wykąpana, najedzona właśnie zasnęła, mam czas dla siebie. Żołądek mi wciąż dokucza, co zjem to jest mi niedobrze, cholera mnie bierze....chyba do internisty będę musiała sie przejść i znów jakieś badania robić, ehh....
obejrze tasiemce i ide spać, dobranoc:tak:
 
reklama
u nas po domu młody śmiga w body z długim i rajtuzki
a jak wychodzimy na spacerek to kombinezonik z polarku, do śpiworka (obowiązkowo oczywiście czapka) i okrywam jeszcze kocykiem:-)

pabla ja też od jakiegos czasu cierpię na bóle żołądka
po każdym posiłku normalnie cofka i muli, ale jakoś nie wybieram sie do lekarza bo to ostateczność
 
My tak jak Kasia,ale wcozraj z okazji niedawnej choroby i mrozu jeszcze na te cienkie spodenki i bluzeczke,co smiga po domu ubralam dres,na to kombinezon i spiwor.Dzisiaj jako,ze sie wystraszylam,ze taki mroz ,a ja musialam wyjsc z malym na dluzej to dodatkowo przykrylam malego kocem,tak ze tylko nosek mu wystawal i na to spiwor oraz folia na wozek,zeby nie wialo.
Pabla wspolczuje,moze dobrze by bylo sie wybrac do lekarza.
Moje dzieicie tez juz spi,ja ogladam seriale i spadam spac,a wiec dobranoc dziewczynki.
 
No to mój Kuba chyba zmarzluch po mamusi,:dry: bo po domu "chodzi" w body na długi rękaw i sewterek na nóżkach rajtuzki i skarpetki, a na dwór do kombinezonu, czapka, szalik i do wózka, nie mam śpiworka więc mały jest przykryty kocykiem i tą przykrywką z wózka:tak:nigdy nie jest oblany potem, a kombinezon mamy z takich "starszych modeli";-)bo po kilku dzieciach:-pale jest fajny cieplutki.Wczesniej miałam z 5.19.15 taką owieczkę ale jak dla mnie to kombinezon przejściowy i za cienki na taką pogodę:sorry2:
Dobranoc, do jutra:-)
 
A ja, jak nocnego marka przystalo, zamykam dzisiejsze forum hehehehe:-) a więc ja jak Kicrym do zmarźlaków należę i w związku z tym misię ubieram następująco: strój dzienny - bodziak, rajtózki i obowiązkowo sukienusia (moje tzw. zboczenie o którym wcześniej kreśliłam :-p -normalnie chyba muszę zamowić szafę w wersji mikro) stroj wyjściowy: bodziak, rajstopki, swetrek, kombinezon- mam taki cieplutki wójcika (szkoda,że nie ma wersji dla dorosłych;-)) czapusia i w wózeczku mamy cieplutki śpiworek.:-):-):-)
A mamusi strój wyjściowy: bluzeczka na dlugi rękaw, sweterek, galoty:-p rajstopy, spodenki, kurteczka (musowo puchowa) kozaczki (niestety moje szpilki pożegnałam na ten czas, bo ja z tych "obcasowych", ale jak raz fiknęłam w ramach rozrywki dla innych mam na spacerze i do tego śliwę sobie nabiłam, to podziękowałam.Aczkolwiek później jak M podskakiwał, to go straszyłam, że wszystkim powiem " że zupa była za słona" hehehehe
Normalnie ja powinnam w ciepłych krajach mieszkać.....
 
reklama
To ja chyba dosyć grubo Maksa ubieram bo po domu jest tylko w body z długim rękawem i półśpiochach lub rajstopkachczasem jak jest zimno to zakładam mu kamizelkę.
Jak wychodzi na dwór to zakładam mu sweterek i spodenki do kobinezona oczywiście jeszcze czapkę i do śpiworka.Miałam takie wrażenie że w tej spacerówce jest mu chłodniej.Z tym że on nie jest nigdy spocony,bo ten nasz kombinezon nie jest jakiś bardzo gruby,także skoro kark ma właściwa temperaturę to chyb a jest ok.
A ja zaraz idę do pracy dziś na 3 godz.:-)
 
Do góry