Follow along with the video below to see how to install our site as a web app on your home screen.
Notka: This feature may not be available in some browsers.

też bym się nie zastanawiała tylko od razu cc.Marcel aktualnie waży 2650 (jak na przedostatni dzień 34go tygodnia) czyli wygląda na to że mały nie będzie. Niestety wciąż siedzi pupą w dół i ma coraz mniejsze szanse na fikołka.
Dodatkowo okazał się że ma bardzo dużą główkę i raczej bez cesarki się nie obejdzie. W przyszłym tygodniu mam kolejną wizytę na której już zadecydujemy czy ten łebek ma szanse się przecisnąć czy umawiamy przdwczesną cesarkę. Wtedy maluch byłby za nami o 2 tygodnie przed czasem. Takiem miałam mieszane uczucia po tych wieściach, ale już się oswoiłam z tym że jednak CC. Wolę nie ryzykować ciężkiego porodu naturalnego. Tak się rodził tata Marcela, też miał ogromny łebek i utknął w kanale rodnym. 32godziny trwał poród i trzeba go było wyciągać kleszczami. Jego mama była potem w szpitalu przez 3 tygodnie (bo okropnie ją ten poród pouszkadzał). Jak sobie o tym wszystkim pomyślę, to mogłabym iść na CC i to zaraz![]()

