Follow along with the video below to see how to install our site as a web app on your home screen.
Notka: This feature may not be available in some browsers.



normalnie pierwsza wstałam i nie wiedzialam o co biega

Najpierw przeszlo mi przez myśl, ze tatuś dziecko zabral ze sobą;-)...ale na spotkania??
ale po przetarciu oczu zauważylam, ze coś pod kolderką tzn. na kołderce leży;-) No mówię Wam dziewczyna zrobiła mi dzień dobroci 

ale tylko ze spankiem
ponieważ później wszystko musiała robić ze mną
Niewiem jakie Wasze bąble są, ale ona nie chce się sama bawić, i w ogóle sama przebywać
cały czas u mojej nogi
a teraz jest na etapie chodzenia przy szafkach kuchennych i ja muszę je trzymać nogą, bo inaczej by fikolka dała (bo się otwierają
) i najgorsze w tym jest, że żadne blodaky do nich nie pasują:-( No ale podsumowując najbierdziej mnie wkurza to, ze ona totalnie inna jest przy M
np. dzisiaj- przyjechał M i ja mu mówię, to posiedź z małą a ja pójde na górę wezmę prysznic, umyję głowę i takie tam i wiecie co schodze po 15 min i co widzę- tatuś siedzi sobie w najlepsze przy koputerze - SAM a córcia siedzi przy zabaweczkach i się bawi

S-A-M-A

no ale jak mnie zobaczyla to oczywiście syrena włącząna w trybie natychmiastowym i do tego rączki do góry
Ja się tak nie bawię
no i po co Wam Węgry, Chorwacje jak nasze morze najlepsze


Ja tam patriotka jestem (nie raz się wyłamię, ale to po to aby udowadniać sobie, że jednak kocham nasz kraj ponad wszystko:-):-):-):-))
no i przynaj, że my mamy rewelacje jeśli chodzi o dużo starsze rodzeństwo, co? Moja mama dzisiaj dzwoni i mówi, ze zrobilam Kornelkowi soczki z malin, a Kornel pierwsze pytanie - a Tosi też zrobiłaś?? :-);-) słodkie, co?:-)
ale za to wiadomość o pracy zniwelowała ból niewyspania!! Super!! Zazdroszczę już mamom tych dzieci, które będą pod Twoją opieką






musimy jakoś Łucka zmobilizować, bo to już czas, jakby nie bylo

muszę być asertywna, bo w sumie kłamać za bardzo nie potrafię
;-)
Z tym, ze mała i przy mnie miewa ataki grzeczności i bawienia się samodzielnego...ot, na przykład dziś, jak leżałam i zdychałam ona bardzo grzecznie wyszła sobie na balkon i nażarła się ziemi z kwiatków




już się nei zastanawiam za wiele, bo mnie myślenie zabije. W przyszłym tygodniu moja ginka z urlopu wraca to pójdę do niej, żeby mi coś na histerię przepisała


lekarka dziś na badaniu potwierdziła że górne dziąsła napuchnięte są to moze faktycznie coś będzie w końcu.













może jutro się zbiorę...bo syf straszny a tego nie cierpię,,, a mój małżonek w pracocholizm popadł przymusowy i jak wraca do domu to tylko młodą kąpie i pada do spania



...matko niech ta budowę wkońcu zakończą bo mi się chłop wykończy

włosy to po prostu jak po prysznicu. W dodatku niesamowicie marudząca, dopiero 10 min temu mi z kolan zeszła, bo tak to wciąż do mnie na ręce, zaraz się wyrywała, jak ją puszczałam to był wielki ryk, więc znów na ręce i tak w kółko....kurka, nie wiem o co chodzi, i taka jakby lekko schrypnięta, no ale doktorka oglądała dziś gardło i mówiła że czyściutko
