reklama

Lipiec 2009

reklama
Witam we wtorkowy ranek!!1
My dzisiaj idziemy na pierwsze szczepienie i pierwsza wizyte u lekarza,bo na szczescie nie trzeba było wczesniej:-).
Niechce mi sie zabardzo,ale cóż obowiazki,sen mnie nóży,chcociaż dzieciaczki spały i w nocy krzykow nie było.

ŻYCZE MIŁEGO DNIA RODZICOM I MALUSZKĄ:-):-):-):-):-):-):-):-):-):-):-):-):-):-):-):-):-):-):-):-):-):-) !!!
 
witam się i ja :-)

Bez większych zmian, chociaż podejrzewam, ze Szymek zaczyna mieć kolki:-(
Na szczescie nie w nocy tylko tak ok18 zaczyna mu "coś" być. Wczoraj o dziwo był w miare spokojny, za to dwa dni temu już sama nie wiedziałam jak mu pomóc:zawstydzona/y: A do tego wszystkiego doszły "złote porady teściowej", więc jeszcze do jego stresu doszły moje nerwy:wściekła/y: A tesciowa stwierdzila, ze nie mozna dziecku brzuszka masowac, bo może skrętu dostać:eek: I że powinnam mu punktowo uciskać brzuszek:eek:
A jeszcze swoją tezę podparła argumentem że jej tak lekarka (M.) powiedziała, a ja jak słyszę to nazwisko, to już bialej gorączki dostaję:wściekła/y: Miałam "przyjemność" odwiedzać ją z Natalką, jak była malutka i po dwóch wizytach powiedziałam DOSYĆ! i szybko przeniosłam sie do swojej lekarki. Co prawda mam dalej z dojazdem, ale przynajmniej wiem, że mogę jej ufać;-) A pani dr M. ma jakieś dziwne metody leczenia i najlepiej być jej znajomym to wtedy wszystko jest ok.:wściekła/y:


No i cóż, ponażekałam troszkę, w domku w miarę już ogarnięte, a teraz muszę ponadrabiać czas relaksu, póki młody śpi a mała ogląda bajki:-D
 
Witajcie, ale śliczna pogoda dziś, a mój zasnął pierwszy raz przed spacerkiem i już go nie wybudzam, później pójdziemy.
Słuchajcie czy wasze maleństwa mają juz jakiś uregulowany dzień+ noc? Bo u mnie każdego dnia/nocy jest inaczej, codziennie mnie zaskakuje ze spaniem itp. choć staram się codziennie robić podobnie i się zastanawiam czy jeszcze za mały żeby ciut dni były podobne.
 
u nas jest lekkie przesuniecie - codziennie jakies pol godziny roznicy wiec roznie wypadaja drzemki i karmienia, tego juz nawet nie probuje kontrolowac
staramy sie jednak zeby zawsze byl spacer ok 17-18 jak maz wraca z pracy i ok 20 kapiel [tez zawsze plus minus - wczoraj np ok 19.20 byla kapiel bo juz byl glodny, a probujemy go nauczyc ze jest kapiel, jedzenie i spanie]
 
Witajcie, ale śliczna pogoda dziś, a mój zasnął pierwszy raz przed spacerkiem i już go nie wybudzam, później pójdziemy.
Słuchajcie czy wasze maleństwa mają juz jakiś uregulowany dzień+ noc? Bo u mnie każdego dnia/nocy jest inaczej, codziennie mnie zaskakuje ze spaniem itp. choć staram się codziennie robić podobnie i się zastanawiam czy jeszcze za mały żeby ciut dni były podobne.

U nas pełna regulacja, Maksiu w dzień już bardzo dużo czuwa gaworzy bawi się na macie , a w nocy śpi zasypia ok 21.00-22.00 i śpi sobie tak do ranka , budzi się ok4.00 ładuje się cycem i dalej śpi do 7.00
I tak już od miesiąca!
 
Witam we wtorkowy ranek!!1
My dzisiaj idziemy na pierwsze szczepienie i pierwsza wizyte u lekarza,bo na szczescie nie trzeba było wczesniej:-).
Niechce mi sie zabardzo,ale cóż obowiazki,sen mnie nóży,chcociaż dzieciaczki spały i w nocy krzykow nie było.

ŻYCZE MIŁEGO DNIA RODZICOM I MALUSZKĄ:-):-):-):-):-):-):-):-):-):-):-):-):-):-):-):-):-):-):-):-):-):-) !!!

my też dziś już po pierwszej wizycie u pediatry i po pierwszych szczepieniach,
na razie nie jest najgorzej- mała faktycznie jest dziś trochę marudna i nie moze dobrze zasnąć tylko przysypia na 15-20min, poczym budzi się, trochę pomarudzi i dalej przysypia i tak w kółko od 11, ale gorączki nie ma więc jakoś dajemy sobie radę.
Nasza lekarka aż się zdziwiła, ze dopiero teraz przyszliśmy na wizytę, i pytała się czemu tak późno:confused2::confused2::confused2: a po co miałam iść wcześniej skoro z małą było wszystko w porządku??
 
reklama
U mojego Szymutka dzień się zaczyna ok.6rano i wtedy ma najlepszy humor-> śmieje się tak głośno, że czasami mam wrażenie, że mi Natalię w drugim pokoju obudzi:-D i takie podsmie****ki ma gdzies do 8, je i idzie dospać nawet do 11, pozniej krótka przerwa na jedzenie i dalej spi:-D Pozniej budzi sie na obiad ok13-14 i sie aktywizuje-> bawi, krzyczy, leży grzecznie w łóżeczku, a potem każe się nosić i zwiedza świat:-D Ok17-18 wychodzimy na polko, bo już wtedy nie jest tak gorąco i siedzimy sobie tak do 19 przed domkiem, paplamy z ciotkami i ok19.30-20 sie kąpciamy, jemy i spanko... a po drodze ok18 jeszcze napady kolki się zdarzają:-(
W nocy budzi się ok2.30 i 4-5 na jedzonko

I tak to u nas mniej więcej wygląda. Pod warunkeim, że młody ma dobry dzień:-D
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry