adudz82
Lipcowa mamusia :)
witam ponownie
no i miałam was rano nadrobić i co udało mi się przeczytać tylko dwa posty, bo mała zaczęła płakać, a do tego mój M. robiąc rano śniadanie wylał herbatę z kubka i poleciało na pół ściany



no i teraz widać zaciek



no takiego nerwa miałam, że musiałam wyjść z domu, poszłam na zakupy i tak chodziłam, ze dopiero teraz wróciłam do domu,a ze strasznie dużo śniegu leży a temp u nas na plusie to śnieg zaczyna się topić i okropne błoto pośniegowe się robi więc chodzenie z siatami zakupów to naprawdę ciężka sprawa, teraz zrobiłam sobie kolejną kawkę i moze teraz uda mi się was nadrobić
pisałyście coś o wadze waszych maluszków, ja swoją ważyłam w poniedziałek jak miała równo 6 m-cy i waga wskazała 8,1 kg a ile mierzy to nie wiem bo dawno jej nie mierzyłam, chyba będę musiała pójść śladami niuty i też dziś przy kąpieli ją zmierzyć
oki lece was w końcu trochę nadrobić póki mała z M śpią
odezwę się później
no i miałam was rano nadrobić i co udało mi się przeczytać tylko dwa posty, bo mała zaczęła płakać, a do tego mój M. robiąc rano śniadanie wylał herbatę z kubka i poleciało na pół ściany




no i teraz widać zaciek



no takiego nerwa miałam, że musiałam wyjść z domu, poszłam na zakupy i tak chodziłam, ze dopiero teraz wróciłam do domu,a ze strasznie dużo śniegu leży a temp u nas na plusie to śnieg zaczyna się topić i okropne błoto pośniegowe się robi więc chodzenie z siatami zakupów to naprawdę ciężka sprawa, teraz zrobiłam sobie kolejną kawkę i moze teraz uda mi się was nadrobićpisałyście coś o wadze waszych maluszków, ja swoją ważyłam w poniedziałek jak miała równo 6 m-cy i waga wskazała 8,1 kg a ile mierzy to nie wiem bo dawno jej nie mierzyłam, chyba będę musiała pójść śladami niuty i też dziś przy kąpieli ją zmierzyć
oki lece was w końcu trochę nadrobić póki mała z M śpią
odezwę się później

)... jeszcze raz powtarzam - BABCIE TO SUPER INSTYTUCJA!!!
A na 19 jedzie na piłkę i będzie po 21... i znów prawie cały dzień bez męża... bo teraz mecz ogląda 
poza tym staram się trzymać język za zębami... wiem że jest zmęczony (ja co prawda też mam dość)... więc jak nie ma potrzeby to nei zwracam mu uwagi... najwyżej robie po swojemu jak nie widzi 