Dziewczynki
Wczoraj wieczorem juz nie miałam sił i natchnienia,żeby coś napisać, humor miałam straszny, ta pogoda działa na mnie depresyjnie, od tygodnia prawie u nas nie ma słońca:-
-
-
-( W ogóle, trochę mnie denerwuje syt.w domu, wiecznie jest bałagan, mój brat nie robi nic tylko siedzi przed kompem albo jest u swojej dziewczyny, mama pracuje od 6 do 18, maż teraz cały weekend i wczoraj tez do 20 na targach, na mojej głowie jest wszytsko, wszyscy narzekają ze są zmęczeni, jakby chcieli mi dopiec ,ze ja nic nie robie. Albo ja to tak odbieram:-( Jeszcze na domiar złego mój M. dostał wczoraj nagane w pracy ze wpisem do akt, na działanie na szkode firmy, a on chciał dobrze, ktos go oszukał, długa historia............., nie na watek otwarty, ja sie tym stresuje bardzo, bo nie wiem jakie sa konsekwencje, bo jego szef jest głupi:-(, jak mu zabiora premie, to jego podstawa , to nam na chleb nie starczy
i genralnie dołuje mnie ta syt. WYbaczcie,ze smecę.
Jeszcze Filip ma straszne noce, budzi sie wierci, płacze, dziasła , ma juz tak sine, tam gdzie mu te zeby wychodzą, juz powoli zaczyna je byc widac, idą 3 naraz, wiec na pewno go boli. A ja tylko czekam, az mi go ktos wezmie na chwile, z checia bym posprzatała, pozmywała i nie wiem co jeszcze, ale on wisi u mojej nogi, i placze. A jak wszyscy sie zjezdzają do domu, to kazdy ma tyle spraw na głwoie, moja mama wezmie go na chwile, pochodzi z nim po pokojach, i mi go zostawia po kilku minutach, a on potem ryczy bo chce chodzic, za raczki, i jak tylko on płacze, to ona daje mu cokolwiek,zeby byl cicho, np, ciastko, mi sie to wswzystko zaczyna nie podobac. JA CHCE JUZ SWOJ DOM!!!!!
do srody powinnismy miec decyzje w sprawie przetargu, bo mija rowno 21 dni, sie okaze.......................
wybaczcie za smęcenie i nieład, ale taki mam nieład w mojej głowie,muszę sobie tam posprzątać....
Beatko gratulacje dla Julenki, Filpkowi dokłądnie tydzien temu w sobote zastukało, a dzis juz je prawie widac!!!!
Annie, widze,że u Ciebie nastrój juz lepszy :-) Cieszę się
A co u ASIUNI?
Gabiazku, to twoja Karolinka nie da sobie w kaszę dmuchać, a co
ma charakterek, heheh
Femme, kobietko kochana, dziękujemy za słoneczko, tylko się trochę zagubiło po drodze,bo u nas chmury i deszcz
A gdzie dokłądnie mieszkasz? ja byłam dwa m-ce w Marsylii, trochę w Toulonie, i te kliamty mi bardzo odpowiadają


Potem p,ol roku w Clermont, tez było fajnie, ale południe zdecydowanie wygrywa w moim rankingu
Aniu, z Ciebie zuch dziewczyna, ze sie nie boich dentysty, ja strasznie sie boję, choc fakt, ostatnio mnie nic nie bolało. No a tej ochoty to tez mi podeślij trochę !!! I udanego celowania w Jasia
;-)
Wczoraj wieczorem juz nie miałam sił i natchnienia,żeby coś napisać, humor miałam straszny, ta pogoda działa na mnie depresyjnie, od tygodnia prawie u nas nie ma słońca:-
i genralnie dołuje mnie ta syt. WYbaczcie,ze smecę.Jeszcze Filip ma straszne noce, budzi sie wierci, płacze, dziasła , ma juz tak sine, tam gdzie mu te zeby wychodzą, juz powoli zaczyna je byc widac, idą 3 naraz, wiec na pewno go boli. A ja tylko czekam, az mi go ktos wezmie na chwile, z checia bym posprzatała, pozmywała i nie wiem co jeszcze, ale on wisi u mojej nogi, i placze. A jak wszyscy sie zjezdzają do domu, to kazdy ma tyle spraw na głwoie, moja mama wezmie go na chwile, pochodzi z nim po pokojach, i mi go zostawia po kilku minutach, a on potem ryczy bo chce chodzic, za raczki, i jak tylko on płacze, to ona daje mu cokolwiek,zeby byl cicho, np, ciastko, mi sie to wswzystko zaczyna nie podobac. JA CHCE JUZ SWOJ DOM!!!!!
do srody powinnismy miec decyzje w sprawie przetargu, bo mija rowno 21 dni, sie okaze.......................
wybaczcie za smęcenie i nieład, ale taki mam nieład w mojej głowie,muszę sobie tam posprzątać....
Beatko gratulacje dla Julenki, Filpkowi dokłądnie tydzien temu w sobote zastukało, a dzis juz je prawie widac!!!!
Annie, widze,że u Ciebie nastrój juz lepszy :-) Cieszę się

A co u ASIUNI?
Gabiazku, to twoja Karolinka nie da sobie w kaszę dmuchać, a co
ma charakterek, hehehFemme, kobietko kochana, dziękujemy za słoneczko, tylko się trochę zagubiło po drodze,bo u nas chmury i deszcz



Potem p,ol roku w Clermont, tez było fajnie, ale południe zdecydowanie wygrywa w moim rankingu
Aniu, z Ciebie zuch dziewczyna, ze sie nie boich dentysty, ja strasznie sie boję, choc fakt, ostatnio mnie nic nie bolało. No a tej ochoty to tez mi podeślij trochę !!! I udanego celowania w Jasia

;-)
szkoda że nie mieszkam bliżej, napewno bym ci pomogła, wzięła Filipka do siebie a tak? Bezradna jestem, jak będziesz chciała pogadać to pisz, jak tylko będziesz miała sekundkę. Wielkie buziole, trzymaj się, dasz radę! Słoneczko wysyłam jeszcze raz, specjalnie dla ciebie!
Już sie doczekać nie mogę.
A tak przy okazji to świetny ten Twój synuś i duży chłopak z niego
A dzisiaj jeszcze mnie moi znajomi wkurzyli, bo mieli wpaśc a dopiero niedawno odwołali wizytę, jeszcze specjalnie wysłałam sąsiadki córkę po zakupy, bo jestem sama, kupiła mi 4 spody do pizzy (średnie) i wszystkie przygotowałam, do tego mam jeszcze dużą pizze z wczoraj
No i jak wszystko zrobiłam, włorzyłam pucharki do lodówki, zamknęłam ją i sms że nie przyjdą, myślałam że pękne ze złości 
