kamlotka
Fanka BB :)
Melduję się i ja po weekendzie
Minął wmiarę spokojnie, bez "burz" i 'huraganów' ;-);-)
To ja się dopisuję do grona talentów Tralalali i Madzi
Dmuchawcu Aniu witaj spowrotem, mam nadzieje że wyjazd udany (??) :-) A jak samopoczucie? I podróż? Jak ją zniosłaś Ty i Zosia?
Wiem że temat bucików już był, ale mogybyście podać mi tak po 2-3 według Was dobre firmy (prócz Bartka) lub jakieś strony? Z góry dziękuję
No nic, Laseczki chyba uciekam do łóżeczka, no chyba że jeszcze nie jestem tu sama?
Minął wmiarę spokojnie, bez "burz" i 'huraganów' ;-);-)
To ja się dopisuję do grona talentów Tralalali i Madzi

Dmuchawcu Aniu witaj spowrotem, mam nadzieje że wyjazd udany (??) :-) A jak samopoczucie? I podróż? Jak ją zniosłaś Ty i Zosia?
Wiem że temat bucików już był, ale mogybyście podać mi tak po 2-3 według Was dobre firmy (prócz Bartka) lub jakieś strony? Z góry dziękuję

No nic, Laseczki chyba uciekam do łóżeczka, no chyba że jeszcze nie jestem tu sama?
- nie płakała. Podróz razem z godzinnym postojem na jedzonko trwała 7 godzin.
Katar jest do dzis, biegunki nie ma, ale rzadkie kupy zostały
, czułam sie fatalnie. Złapalismy gumę w przednim kole i spedzilismy 2 godziny w Kozienicach, zeby to naprawic- tzn wyminic oponę, bo pekniea sie nie nadawała do naprawy

Tez bym się wkurzyła