reklama
Forum BabyBoom

Dzień dobry...

Starasz się o maleństwo, wiesz, że zostaniecie rodzicami a może masz już dziecko? Poszukujesz informacji, chcesz się podzielić swoim doświadczeniem? Dołącz do naszej społeczności. Rejestracja jest bezpieczna, darmowa i szybka. A wsparcie i wdzięczność, które otrzymasz - nieocenione. Podoba Ci się? Wskakuj na pokład! Zamiast być gościem korzystaj z wszystkich możliwości. A jeśli masz pytania - pisz śmiało.

Ania Ślusarczyk (aniaslu)

  • Weź udział w konkursie i wygraj laktator SmartSense i wyprawkę dla mamy 💖 Kliknij Do wygrania super nagrody, które ułatwią codzienne życie rodziców.

    Wygraj grę z serii Słonik Balonik dla maluszka 💖 Wchodź Zadanie jest proste. Działaj i wygrywaj

reklama

Lipiec 2009

dziula, oliwka nie nawilża tylko natłuszcza. Zmiany skorne typu ciemieniucha lepiej nawiżać, np emolium. Nam pomogło po kilku dniach ciemieniuszki nie było :)

a ksiązki Ci nie polece, bo pracuję w księgarni jezykowej, a sama czytam bzdury typu psychologiczne thrillery...
 
reklama
dziula ja polecam emulsję squamax, mój Kuba też miał takie coś rudawe, po jednym razie zeszło. Dermatolog miała rację. Nałożyłam Kubie godzinę przed kąpielą a potem myłam główkę i zeszło. Kosztuje koło 23 zł.
 
Stopi też jestem zadowolona z przedszkola. A trafiliśmy tam przez przypadek. Na naszym osiedlu (oddalone od centrum jakieś 10 km osiedle domków jednorodzinnych) nie było już miejsc, bo za późno się zorientowaliśmy i pojechaliśmy do najbliższego przedszkola w stronę centrum (zdecydowanie wiejskie osiedle - w niektórych gospodarstwach krowy, kury, kozy, traktory, pola itd.) także nie spodziewałam się jakichś rewelacji, a okazało się na prawdę super. No i w dodatku nie drogo. Za pobyt Tomka w przedszkolu płacimy 110zł/miesiąc (bo jeszcze się nie przekonał do jedzenia w przedszkolu, więc to jest podstawowa cena). Gdyby został do godz. 16zł koszt byłby 140 (bez jedzenia). A jedzenie to pewnie jak w każdym innym, bo zamawiają catering z pobliskiej restauracji.

No nic. Dzieciaki śpią. A ja dzisiaj wcześniej się kładę, bo ostatnio coź się słabo wysypiam.
 
no nie do wiary, żebym ja była dziś pierwsza???:szok::szok: gdzie Wy sie podziewacie ????

nocka cała przespana, ale Julka usnęła dopiero po 23, w dodatku bez kolacji. Rano się okazało że 3 dolna prawie wyczuwalna, więc mamy przyczynę niejedzenie od 2 dni :-)

pisac kobitki pisać, bo nudno bez Was !!
 
witam sie
ja was podczytuje ale mam takiegoo dolaaaa ze nie chce sie za bardzo pisac:-:)no:
dziula co do ksiazki nie pomoge bo czytam podobne do Beaci z ksiegarni;-)
co do ciemnieniuchy to bardzo szybko poradzilam sobie z nia uzywajac nie oliwki ale oliwy z oliwek, polecam, tanio i szybko schodzi, u nas juz nie powrocilo. oliwa bardzo mi pomogla gdy malej schodzila skora z calego ciala platami, bardzo nawilzyla skore.
 
Ja bylam dzis z mala na otwarciu nowego zlobka... Mala mi wyjsc z niego nie chciala.. super sie zaklimatyzowala od razu... ale ja sie utwierdzilam tylko w przekonaniu, ze rodzice ktorzy uwazaja ze lepiej dac dziecko do zlobka zeby sie uspolecznilo, bawilo sie w grupie, z dziecmi itd.. chyba nie wiedza co to znaczy.... Dlatego ciesze sie,ze moge byc z nia w domu.. I porownujac ja ze starszymi dziecmi chodzacymi do zlobka, to przez te wyjazdy i to ze cale dnie spedzamy na dworze mala jest lepiej "uspoleczniona:-D" i samodzielna.. Panie sie dziwily i pytaly czy ona juz chodzila do jakis grup...a ja ze nie... przebywa duzo wsrod ludzi, na wyjazdach, w hotelach, na placach zabaw i to tyle...
Dziecko najbardziej potrzebuje teraz matki.. albo przynajmniej "edukowac sie" sam na sam z druga osoba...
Wybaczncie ale jak na 3-5 dzieci roznie rozwinietych jest jedna pani to naprawde jest walka o przetrwanie, a nie edukacja .. czy uspolecznianie...
 
Cześć Lesencje!:-)

Ja dzis znów sama z Zosia siedzę, bo mąż na zjeździe. Na szczęście 20tego ma juz obronę:tak:

Własnie sie uporałam ze sprzatankiem, jeszcze tylko pozmywam podłogi jak mała mi zasnie. A nie było łatwo bo Zosia ostatnio boi sie odkurzacza:sorry2: Zaprowadziłam ja w koncu nan chwilke do sąsiadki bo inaczej nie szło odkurzyc:sorry2:

Stopciu- to gratulacje dla Lenki:tak::tak:

BeatkoZ.-nie smuc sie, kochana. Wszysko sie poukłada i bedzie dobrze. Pisz czesciej, wyzal sie to i lepiej Ci sie zrobi od razu-mówie Ci:tak:
 
cześć Kochane w niedzielny poranek
ja jakoś już od półtorej godziny spać nie mogę, tak to jest jak się codziennie wstaje o 6.00 to nawet w niedzielę, organizm też się tego domaga
mała już słyszę, że też się po mału budzi, po 12 godzinach spania :-p:-p
nie zaglądam ostatnio bo M mi mojego laptopa zepsuł, a do jego stacjonarnego nie mam jak sie dopchać, teraz piszę bo M jeszcze śpi
poczytam was i może uda mi się jeszcze coś do was skrobnąć, obiecał, że do końca tygodnia mi tego lapka naprawi, zobaczymy czy mu się uda
nic idę zrobić sobie kawę i patrząc na MS w siatkówce będę czytała co tam u was
jak mi się uda to jeszcze coś napiszę, ale teraz życzę udanego, spokojnego dnia i przyjemnej ciepłej pogody aby można z szkrabkami wyjść na spacerek
 
reklama
Dzieńdoberek!

Ja dziś wyspana jak nigdy. O 5.30 dałam Zofii butle z mleczkiem i połozyłam się spać. Wstałam o 8.45, a moje dziecko jeszcze spało:szok: Takie historie zdarzaja sie u nas rzadko, wiec mam sie z czego cieszyc:tak::-D

Własnie moje dziecko kupkę zawołało:tak:

Willsoneczko- fajnie, ze wpadłaś:tak:

Adudzku- no koniecznie niech Ci mężus tego laptoka naprawia jak najprędzej bo nam tu smutno bez Ciebie:tak:

Jem sobie sniadanko- jest to absolutnie konieczne- inaczej powrót mdłosci murowany!

A jak tylko zjem, to będę capuccinko pić. Choć troszke mam dylemat- w cappucino kawy jest niewiele bo ok 8%, ale zawsze....a mnie łapia straszliwe skurcze w nogi i musze brac magnez. Zastanawiam sie czy jest związek jesli pije cappucino co drugi dzień mniej wiecej:confused:
 
Do góry