beata26
szczęśliwa mamusia :)
Olcia, gratuluję fasoleczki i nie martw się, wszystko się na pewno dobrze ułoży.
Kama, współczuję tej cholernej zołzy, szkoda ze babsko nie mieszka 1000km od Was
Ewa jak palce?
A u nas spoko, noc w sumie z bujaczkiem zaliczona, ale mała spała do 7. Rano ugotowałam Julce rosołek, dla nas potrawke z kurczaka, więc obiad mam. Po pracy jeszcze ciasto upiekę (szarlotkę) posprzątamy z M, spacerek z naszą niunią i obejrzę Mam talent i idę spać. No może jeszcze jakieś małe przytulaski będą
sniegu u nas po łydki więc Julka założy dziś pierwszy raz kombinezonik i idziemy w długą
no i miałam szczęście, bo udało nam się kupić kozaczki. Cena 49zł, w CCC, ostatnia para, a tak nigdzie nie było. No tzn były ale w Bartku za 160 pare zł o zgrozo 
Kama, współczuję tej cholernej zołzy, szkoda ze babsko nie mieszka 1000km od Was
Ewa jak palce?
A u nas spoko, noc w sumie z bujaczkiem zaliczona, ale mała spała do 7. Rano ugotowałam Julce rosołek, dla nas potrawke z kurczaka, więc obiad mam. Po pracy jeszcze ciasto upiekę (szarlotkę) posprzątamy z M, spacerek z naszą niunią i obejrzę Mam talent i idę spać. No może jeszcze jakieś małe przytulaski będą
sniegu u nas po łydki więc Julka założy dziś pierwszy raz kombinezonik i idziemy w długą
Zobaczymy. 



Moja niuńka wstała, poprzytulałyśmy się trochę i Jula wyrwała do okna. Patrzy że śnieg nadal leży i pobiegła po swoje buty i czapke i woła MAMA DADA
. Ale mi sie śmiać chciało bidula taka zafascynowana śniegiem hihihi
aa no i koniecznie napisz jak wrócisz od lekarza 