Follow along with the video below to see how to install our site as a web app on your home screen.
Notka: This feature may not be available in some browsers.
I miła atmosfera tu jest
Nie na wszytskich wątkach to się zdarza:-)
Nie czuję się dzisiaj najlepiej no ale trzeba wziąsc sie w garsc, podniesc dupkę i maluchem się zajac
Jenyyyy jak ja sobie przypomnę ostatnie dwa miesiące przed urodzeniem Marcela jak sobie siedziałam w domku i nic nie robiłam
Bajkaaaaaa
Wstyd się przyzanc ale z utęsknieniem czekam aż będzie godzina 18.30 i moje dziecię pójdzie sobie spac:-):-)





Witaj Patrycja i pisz z nami. A wiek jak najbardziej ok, nawet jeśli byłoby to Twoje pierwsze dziecko to też nie ma czego się bać. Kobiety teraz podobno coraz później rodzą swoje pierwsze dzieci i nie ma problemów. A dodatkowym argumentem dla Ciebie to to, że nie jesteś pierworódką, nie ma czym się przejmować, tylko dbać o siebie.Witam wszystkie mamusie.Jestem z trzecim dzieckiem w ciazy i jestem bardzo bardzo szczesliwa.Mam za soba pierwsz badanie usg,i narazie wydaje sie ze jest wszystko ok.
Boje sie tylko bo mam juz 34 lata czy bedzie wszytsko dobrze
Witaj Iwutek i zapraszamy. :-)Witajcie:-)
Teścik robiłam 15.11 i wyszły dwie wyrazne czerwone kreseczki:-) Dzisiaj wybieram się do lekarza na potwierdzenie ciąży. Jeżeli chodzi o dolegliwości to ból piersi i okropna senność no i jeszcze do tego wiecznie głodna jestem:-). To moja druga ciąza, jestem szcześliwą mamą Natalii. Natalia ma 4 latka i 4 miesiące i jest lipcóweczką:-):-):-) Pozdrawiam was.
Witam prawie zimowo.
Wczoraj przeżyłam kryzys. Zaczęło sie od delitatnego bólu w okolicach podbrzusza a następstwem tego był okropny ból który odczuwałam od brzucha do okolic pochwy. O matko! Jak ja się strasznie bałam.Mąż mnie "pogonił" do łóżka bo wyglądałam ponoć jak biała ściana. Nie wiem co to było??!! Bo tak mocno jeszcze nie bolało.
Dziś jakby ręka odjąć.... Mam nadzieje, że wszystko jest dobrze. Bo następnej straty nie przeżyje!
Cześć Klamotka, nieźle się wystraszyłaś pewnie, ale mam nadzieje że już wszystko dobrze. Uważaj na siebie.Czesc Dziewczyny...
Długo mnie nie było, bo niestety na drugi dzień po wizycie u lekarza wylądowałam w szpitalu (6 listopad). W pracy zaczęłam krwawic, Następnie pogotowie, a potem szpitalne łóżko na tydzień. Z początku w ogóle nie wstawałam, jakieś 3 dni, a potem tylko do łazienki. Ale teraz najgorsze minęło, jestem w domu na chorobowym i też praktycznie całe dnie spędzam w łóżku.
To dlatego że pierwszą ciążę straciłam 1,5 miesiąca przed następną ciążą.
Ale teraz mam nadzieję że już wszystko będzie dobrze. Nie mogę dzwigac, podnosic rąk....
W czwartek kolejna wizyta, ale fasolka i serduszko już są. To najważniejsze. Wczoraj minął 6 tydzień.
