reklama

Lipiec 2009

...małżon tapetuje a ja w drugim pokoju i nie moge znieść zapachu kleju:(...też macie taki wyczulony zapach w ciąży?...pamietam że przy I ciązy z kilometra wyczuwałam zapach kiełbasy i cebuli..nawet jak małżon otwierał lodówke to sie na niego darłam że mi śmierdzi:)
 
reklama
Witam babeczki ..ja tylko na chwilke sie przywitac.wczoraj napisałam dosyc długie sprwozdanie ale wywaliło mnie z neta i wszystko szlak trafił:wściekła/y:....pogoda poprostu szkoda słow...nosa od wczoraj niewystawiłam tajfun normalnie a senna jestem cały dzien tak ...:shocked2:ze tylko wstaje za potrzeba i do kuchni:-D i wcale niemam wyrzutow sumienia:-)
ps Moje kochnie dzisiaj ma wkoncu wyczekany dzien wolny iiiiii wkoncu zaczał gadac po ludzku ..to chyba dlatego ze jest dobze wypoczety bo sam zaczał temat urzadzania pokoiku :tak:terminn na malowanie wyznaczylismy na piatek:-)
odezwe sie wieczorkiem a tearz zmykam na brzydule;-):-D miłego popłudnia babeczki buzka:****
 
Witajcie Kochane!!

Chcialam Wam podziekowac za to ze jak ostatnim razem (ok 2 tyg temu) napisalam o moim problemie z twardniejacym brzuchem a wy mnie na wizyte u lekarza namowilyscie. Poszlam z mezem na pogotowie i.... juz w szpitalu zostalam!! Dopiero dzisiaj rano wyszlam na przepustke do piatku.To twardnienie brzucha i bole to byly juz skurcze!! Jeszcze troche a bym miala juz dzidzie...tyle ze lekarz powiedzial ze to stanowczo za wczesnie :-(:-(:-(:-(:-(:-(Teraz musze lezec w lozku i moge tylko do WC :wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y:

Jeszcze raz dziekuje i goraco was pozdrawiam :tak::tak::tak::tak::tak::tak:
 
Ostatnia edycja:
.... Dzisiaj zakonczylam moj prawie 2-tygodniowy pobyt w szpitalu.....

Aniu już nie zostało wiele....;-) Dasz rady!!!:tak::tak: Dużo cierpliwości i zdrowia życzę:-)


Asia Ty nie strasz z tym rodzeniem. Jeszcze 2 miechy!!! :baffled:
Hania daje czadu po ostatnich imprezach i wydarzeniach....
Odpocznij w końcu:-(:tak::tak:


Agnieszka a tyle co myślałam wczoraj o Tobie.... że już dawno się nie odzywałaś.... Dobrze ze napisałaś o swoim problemie i dobrze że trafiłaś do szpitala.... bo to faktycznie ciut za wcześnie na rozwiązanie.
Teraz się oszczędzać i grzecznie słuchać lekarzy proszę;-):tak:
 
Ostatnia edycja:
Witam się i ja po chwilowej nieobecności. Trzymam kciukasy za wszystkie wizytki, matury i inne ważne wydarzenia:tak: Głowa mi dziś pęka ale to pewnie przez tą cholerną glukozę na czczo:confused::baffled: Nieznoszę ostatnio słodkich rzeczy!!!:wściekła/y: A tu to paskudztwo na pusty żołądek. Ale dałam radę z 75 i w piątek do gina a potem odpoczynek :tak: No i zaczynam jakoś po niedzieli szkołę rodzenia, a poza tym to mam zamiar robić nic. Może angielski trochę poszlifuję...
Pogoda się skiepściła dziś u nas, ale dobrze że choć troszkę popadało. Pozdrawiam serdecznie i zmykam tymczasowo na inne wątki;-)
 
Agnieszka najważniejsze, że z dzidzią a Tobą wszystko w porządku. I na prawdę jak Ci lekarze kazali to odpoczywaj i nie frasuj się wcale.
Dawida tak wzięło, że nie wiem co mu jest. Rozwolnienie mu przeszło to ma temperaturę i na wymioty go pobiera. Mam nadzieję, że mnie nic nie złapię.
Ja wykąpana i leże już w łóżku.
 
witajcie dziewuszki!
za mną kolejny ciężki dzien bo w nocy usnęłam dopiero około 3.30 a po 5tej byłam już wyspana. Za to w ciągu dnia.... koszmarex senny.... no i moje sławne tętno ponad 100. Popołudniową porą w zasadzie skończyliśmy już remont pokoiku - jeszcze tylko trzeba przywieźć tapczanik dla mnie, wywalić starą sofę i będzie gites!

a jutro dzień lekarski... rano idę na usg i dowiem się co u małego słychać i ile waży i czy mu się przypadkiem bardzo nie spieszy. Ostatnio mam potworny ból w pachwinach - podnobno to więzadła się rozciągają i to normalne?! ale chodzić nieraz prawie nie mogę :(- czuję że mały już wcale nie taki mały!
no i po USG czeka mnie jeszcze echo serducha i opinia kardiologa co do zalecanego sposobu rozwiązania ciąży. Proszę więc o kciuki i pozdrawiam moooocno!
 
...małżon tapetuje a ja w drugim pokoju i nie moge znieść zapachu kleju:(...też macie taki wyczulony zapach w ciąży?...

Ja przy remoncie to się "wyprowadziłam" bo nie byłam w stanie znieść tych zapachów.
A swoją droga że teraz węch mam lepszy od psa:-D Mąż ma mnie czasami dość bo zawsze wiem co podgryzał w kuchni, kiedy palił i kiedy wypił piwko.....

Dawida tak wzięło, że nie wiem co mu jest. Rozwolnienie mu przeszło to ma temperaturę i na wymioty go pobiera. Mam nadzieję, że mnie nic nie złapię.

Asiu trzymaj się z daleka od Dawida żebyś Ty czegoś nie załapała....:no::no:


Proszę więc o kciuki i pozdrawiam moooocno!

Kciuki masz zapewnione:tak::tak::tak::tak:
 
reklama
Ok ponadrabiałam. Na ból głowy pomógł apap i zaczynam żyć.
Goteczka trzymam kciuki:tak:
Słońce gratulacje:tak:
Annie22 życzę zdrówka i jescze raz zdrówka oraz wytrwałości:tak:
Fela teraz chyba większość z nas może się równać na węch z psiakami;-)
Agnieszka zdrówka i słuchaj lekarzy. Będzie dobrze:tak:
Zmykam poczytać z angola na jutro i kładę się w końcu spać. Spokojnej nocki miłe dwupaczki:-)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry