Cześć dziewczyny, pewnie większość już śpi. Ja niestety przy tych moich lekach to nie zasypiam za szybko. Muszę ponadrabiać zaległości w czytaniu, ale to chyba już jutro.
Wiem, że pisałyście coś o lekach. Dzisiaj rozmawiałam z moją lekarką, ona ma bardzo specyficzne podejście do wielu spraw. Jest bardzo prorodzinna i proekologiczna. Leki wypisuje w ostateczności. Stwierdziła, że magnezu przedawkować nie mogę. Pytałam o to, bo serducho trochę przyspiesza po tym fenoterolu, a isoptinu nie biorę (powiedziała, że jak będę się źle czuła to mam zażyć). Biorę zamiast niego jeden dodatkowy magnez (w sumie 4) i jest ok.
Dziś pół dnia leżąc spędziłam przy kompie i szukałam informacji o pieluchach wielorazowych. Przeczytałam chyba wszystkie strony na ten temat

I mam mętlik w głowie. Czy któraś tego używała? Albo wie coś więcej, np. gdzie to tanio kupić? Sama idea bardzo mi się podoba (chodzi mi o te podobne do pampersów, nie tylko zwykłe tetry, chociaż one chyba dobrze jako wkłady się sprawdzają). Gdyby któraś miała jakieś doświadczenie lub znała zdanie kogoś, kto tego używał, albo już sama coś kupiła to proszę niech da znać. Bo ja na razie mam chęci, nic poza tym.
Z dobrych wiadomości, lekarka dziś powiedziała (przez telefon tylko), że mogę powolutku wstawać i nawet na chwilę z domu wyjść
Dobrej nocki wszystkim!!!