Z tym przestojem na forum dzisiaj to chyba prawda....
Ja tez od wczoaj nie pisałam, kompletnie mi to nie szło, od rana chyba robiłam trzy podejścia ale co przeczytałam to za chwile pustka w głowie, teraz po dwóch godz drzemki mózg zaczął mi pracować...;-)
Asiu gratuluję Ci serdecznie dziewczynki - Hania - hmmmm sama o takim imieniu myślałam, ale jeszcze u nas w tym temacie nic nie jest postanowione....
Babcia napewno będzie nad Wami czuwać, taka już niestety kolej rzeczy... wyrazy współczucia...
Goteczko no to super, że wyniki ruszyły do przodu, rzezywiście jak tak dalej pójdzie to chłopina tęgi Ci urośnie;-) co do witamin to myśle, że to nie tylko ich zasługa, raczej wogóle tego ze teraz staramy sie lepiej odżywiać, uzupełniamy braki no i nie pijemy kawy, mocnej herbaty - a te używki wiadomo że wypłukują wszystko co dobre z organizmu... najwazniejsze że masz eleganckie wyniki....
Jesli chodzi o ruchy to ja chyba wczoraj pierwszy raz poczułam ale generalnie cisza tak poza tym... miałam wrażenie jakby przez moment biegał mi taki duży robak w podbrzuszu..... jak sie będzie powtarzać to pewnie będzie to ;-)
Chyba wogóle zaczynam wchodzić w fazę zamartwiania, bo dawno nie byłam u gina i zaczynam sie martwić... wiecie jak to jest chce sie wiedzieć czy wszystko jest ok... a tu jeszcze dwa tyg do wizyty a do usg.. równy miesiąc... ten stan uczy cierpliwie czekać nie ma co....
pozdrawiam wieczornie