reklama

Lipiec 2010

do mnie przyszla paczuszka z butelkami dla malej i mialam tez niezapowiedzianego goscia,moja bratowa,poklachalysmy troche i az mi lepiej:)
zaraz wybieram sie na wizyte:)
smarkam,parskam,kicham i do tego wyskoczylam mi opryszczka.

madzik to czekamy na foteczki:)
 
reklama
Kama powodzonka na wizycie-a pozniej wskakuj do łóżka, bo skoro opryszczka Ci wyszła to znaczy ,ze masz spadek odporności!! Jaka tu cisza dzisiaj-wszystkie śpią czy co?
 
napewno chodzi im o to ,ze 37 to juz bezpieczny czas dla malenstwa ..juz mozna smialo rodzic jak by sie cos dzialo :)

dokładnie,tak jak Vanilka pisze. Jesli coś się będzie działo, ciśneinie będzie fikało, mogą Ci wywołać poród wczesniej.
Vanilka, nieźle Was tam uspokoili... za mną też chodzili i pytali, czym się zestresowałam...a ja niczym (no, może oprócz samego szpitala, ale to chyba oczywiste). I też liczę na te drugą ciążę, szybko sobie pyknę drugą dzidzię i mam nadzieję, że nadciśnienia nie będzie :-)

nadia, możesz iść do szpitala na izbę przyjęć i zrobią ktg. a o potrzebie zostania w szpitalu to już oni zadecydują....ja też sobie myślę, że nie mam takiej potrzeby - tylko młody ją ma :-)

magdzia, jak fajnie z tym łóżeczkiem!

madzik, gratki fury!
 
Hejo!;-)

Niestety nadal szaro,buro po prostu do dupy więc nic mi się nie chce.Wczoraj M wywalił z kolegą biurko z naszego pokoju,w którym będziemy z Olcią,dywan zwinięty,łóżko zepchnięte pod okno.Generalnie zaczęliśmy (dopiero)przemeblowanie i szykowanie pokoju na przyjęcie Oleńki.Powinnam wziąść się za odkurzanie i mycie podłogi ale tak mi się nie chce,że szok!:no: To przez tą durną pogodę!Najchętniej to bym się położyła i wszystko przespała...:sorry2:

Postanowiliśmy z M,że chyba wypadałoby już zaprzestać z sieksikiem.Wiadomo,że to może spowodować przedwczesny poród a tego nam nie potrzeba! :-( Nie podoba mi się ta perspektywa :dry:

Perełko Ty to masz urwanie głowy...przesyłam moc buziaków i życzę dużo siły dla Ciebie i dla rodzinki!:tak:
 
dzieki madzik:)dzisiejszej wizyty sie az tak nie boje jak jutrzejszej:)
masz racje nasze forum od soboty jakos umilklo,hej lipcowki co sie z wami dzieje?!
tez wlasnie mnie dziwi ,ze umilklo bo chyba powinno byc odwrotnie ..teraz prawie kazda z nas ma mega brzuch i ciezko z nim tak biegac cale dnie wiec powinnysmy wiecej czasu spedzac odpoczywajac i przy tym czesciej miec czas na kompa ,a tu odwrotnie :confused: Moze tylko niektoryn z nas juz tak ciezko i wiecej odpoczywa :confused:
a moze hormony niektorym tak szaleja ,ze nie maja ochoty na nic :confused:
no juz nie mam pojecia co jeszcze mo:confused:ze byc przyczyna ;-);-)
dobrze,ze choc jest nas kilka co pisze czesciej no i tweeniedzisiaj na spacerku dlugim ,a Ona lubi duzo pisac :happy2:

maruska noo zycze Ci nastepnej ciazy bez takich jazdeczek cisnieniowych :tak:

kama wiesz co ,ten aldik tak Cie dobil..pisalas ,ze padalo i wogle zimno bylo ...
sama jestem ciekawa Twojej jutrzejszej wizyty:tak:jak bys miala termin to moze bycmy jakos podobnie rodzily :happy2:

madzik jak wozek dojdzie cyknij foto !
 
tez wlasnie mnie dziwi ,ze umilklo bo chyba powinno byc odwrotnie ..teraz prawie kazda z nas ma mega brzuch i ciezko z nim tak biegac cale dnie wiec powinnysmy wiecej czasu spedzac odpoczywajac i przy tym czesciej miec czas na kompa ,a tu odwrotnie :confused: Moze tylko niektoryn z nas juz tak ciezko i wiecej odpoczywa :confused:
a moze hormony niektorym tak szaleja ,ze nie maja ochoty na nic :confused:
no juz nie mam pojecia co jeszcze mo:confused:ze byc przyczyna ;-);-)
!

vanilka u mnie jak zawsze na odwrót, im wyższa ciąża, tym więcej bieganiny:dry: do tego jeszcze egzaminy.. już szlag mnie trafia z tym wszystkim, bo z chęcią bym sobie z Wami co najmniej pól dnia posiedziała:tak:a tu nie ma jak:dry:
 
No ja własnie ostatnio dobrze sie czuję,ale wolę juz nigdzie nie łazić bez potrzeby, bo to już nie czas na to i dlatego więcej piszę i spędzam czas przed kompem :)
Ja tez jutro chyba poznam datę cesarki ,ale sobie tak myślę,że bede miała tydzień po Tobie Vanilka :)A to juz mniej niż miesiąc :)
Maruśka no własnie powinni Ci ten magnez podawać od poczatku bo wiem ,że własnie on stabilizuje ciśnienie, a jak Ty masz jeszcze niedobór to juz w ogole.Ja biore już długo magnez z potasem -bo przy mojej nerwicy ,latwo się on wypłukuje-biorę juz chyba 2-3 lata już i on tez dobrze wpływa na puls(a ja mam za wysoki zawsze)
Cyknę foto bo wózek już przyszedł ,ale M jak przyjdzie to go rozapakuje i poskłada bo coś czuję ,że jest w częściach :)Dobrze,ze już przyszedł bo czekaliśmy na niego 9 tyg-moi dziadkowie co dali kasę na niego nie mogli uwierzyć,że w dzisiejszych czasach jak wszytsko jest trzeba na wózek czekać 9 tyg hihi
 
reklama
Jak bym wiedziała jak to będzie wyglądać to w życiu bym się nie zdecydowała na remont w ostatnim miesiącu ciąży... Masakra jakaś.. myślałam, że przyjdą zrobią, posprzątają i wyjdą!!! No cóż wyszło inaczej, przyszli i robią i robią nie sprzątają...
W niedziele mam rocznicę i gości i bez kibla dom!! SUPER!!
Pogoda też mnie dobija i jeszcze co chwilę czegoś brakuje to płytki to kleju...
Mam nadzieje, że z tych nerwów nie urodzę szybciej bo dla dzidzi tyle jeszcze muszę poszykować, poprać, poprasować, łóżeczko złożyć..


 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry