• Weź udział w konkursie i wygraj laktator SmartSense i wyprawkę dla mamy 💖 Kliknij Do wygrania super nagrody, które ułatwią codzienne życie rodziców.

    Wygraj grę z serii Słonik Balonik dla maluszka 💖 Wchodź Zadanie jest proste. Działaj i wygrywaj

reklama

Lipiec 2010

Witam Was lipcówczki poniedziałkowo,ja dziś padnięta,a nie wiem po czym. Troszke co zjadłam a mam brzuch znów jak balon,przespałam się ze 2 godzinki i jakoś lepiej.
A co do smaków to i słodkie i kwaśne...byle w małych ilościach
 
reklama
witam kochane- ja po calym dniu bieganiny dopiero zasiadla do kompa...padam ...ale znowu wzrost formy!:-) i mega zachcianek na wszytko poczawsze od popcornu....buraczkow czerwonych...skonczywszy na boczku:-D wszystko bym jadla -oczami!:shocked2:
 
mega zachcianek na wszytko poczawsze od popcornu....buraczkow czerwonych...skonczywszy na boczku:-D wszystko bym jadla -oczami!:shocked2:
jaka niezla mieszanka:-D:-D

sara ja podobnie w pierwszej ciazy relax ,mysli o dzidzi ,kupowanie ubranek,wozka ,zdobienie pokoju...inaczej wtedy o macierzynstwie myslalam...same zalety;-)jak maly sie urodzil ...masakra:eek:juz nie tak kolorowo ..nocki zarwane ,kolki mial okropne ...
teraz inaczej podchodze chyba dlatego ,ze wiem co mnie czeka ..
 
Siemka laski, ja wręcz tryskam energią, czuję się świetnie, nie mam żadnych dolegliwości (no nieco obolałe piersi), młody daj mi się wysypiać po 9-10 godzin, a wieczorami nie jestem padnięta, żadnych zachcianek, zwiększonego apetytu ani mdłości. Aż się zaczynam zastanawiać, czy wszystko ok :eek:.


wszytko ok jak najbardziej:tak: tez pisalam tak jak Ty...ale zaczal mi sie 7 tydz i doslownie w ciagu jednego dnia totalny spadek formy...Oczywiscie tego Ci nie zycze!;-)
 
Witam Lipcóweczki:-)
Na wątku wizyty kontrolne, USG wpisałam, czego się dowiedziałam na dzisiejszej wizycie:-) Zdjątko wkleję na dniach.
Ale jestem happy:-):-):-)
 
jaka niezla mieszanka:-D:-D

sara ja podobnie w pierwszej ciazy relax ,mysli o dzidzi ,kupowanie ubranek,wozka ,zdobienie pokoju...inaczej wtedy o macierzynstwie myslalam...same zalety;-)jak maly sie urodzil ...masakra:eek:juz nie tak kolorowo ..nocki zarwane ,kolki mial okropne ...
teraz inaczej podchodze chyba dlatego ,ze wiem co mnie czeka ..


to ja odwrotnie- psychicznie bylam nastawiona na to, ze bedzie ciezko,a bylo "lajtowo"-Duska przesypiala cala noc, zero kolek i zadnych problemow.

Teraz mysle, ze bedzie podobnie:cool2::-D
 
reklama
to ja odwrotnie- psychicznie bylam nastawiona na to, ze bedzie ciezko,a bylo "lajtowo"-Duska przesypiala cala noc, zero kolek i zadnych problemow.

Teraz mysle, ze bedzie podobnie:cool2::-D
A ja myslalam ,ze dzidzia tylko spi i je i beda ja stroic w ciuszki i jezdzic sobie na spacerki ...a jak urodzilam to klops ..od 3 doby kolki :-(
Na spacerki nie chodzilam bo urodzilam w ta felerna zime gdzie bylo po -30 stopni ...a wyobrazalam sobie wszystko inaczej ,kolorowo :happy:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry