Cześć Dziewczyny!
Witam się dziś. Wczoraj mnie nie było, bo strasznie zabiegany dzień miałam: porobić wyniki, spotkanie z koleżanką na mieście, po południu wizyta u znajomych i jakoś nie miałam czasu nawet kompa odpalić.
Ale dziś już jestem, nadrobiłam.
Zazdroszczę Wam słoneczka, u mnie chmury jakieś cały czas wiszą i o dobry humor nie przyprawiają mnie wcale. Nic mi się nie chce, ale może jak się udam na jakieś zakupki (może chociaż spożywcze???) to mi będzie lepiej?
Emih-dobrze że poszłaś do lekarz i że antybiotyk już bierzesz
Jedyneczka- jak tam Emi, pojechała już? A Ty mam nadzieję odpoczywasz.
Rika- witaj
Perla- cieszę się, że jesteś już w domku, a Laurka jest śliczna. Trzymajcie się dziewczyny dzielnie!
Maruśka - trzymajcie się w tym szpitalu, ale jak masz już net to jakoś Ci zleci razem z nami
madzik - szkoda, że z kredytem nie wyszło, ale spróbujecie za jakiś czas
Rusia - mnie też często męczy zgaga, a po pomidorach to już w ogóle masakra
Justaa - kurcze, ja też tak mam, że co drugi dzień od g. 4-5 nie mogę spać, a potem jestem nie do życia, więc postanowiłam to przezwyciężyć i od 5 leżę tak długo aż zasnę, choćby miało to się stać o 7, ale przynajmniej potem w dzień jakoś funkcjonuję, więc staram się nie poddawać tej bezsenności
Tiffi - powodzenia na wizycie, super, że usg dobrze poszło
Tweenie - kciuki zaciśnięte za wizytę i usg!
Mysza - jak do mnie przyjechały na weekend koleżanki i celem ich wyprawy były zakupy, to ja niestety odpuściałam i radziły sobie same
Emih - uważaj na siebie w weekend, niech Mek sie wykazuje, a Ty dbaj o siebie!
Aneta-h - fajnie, że pokoik już na wykończeniu
Misslena - no ciężki przypadek ta Twoja siostra, musisz coś z tym zrobić. A jeśli chodzi o rozstępy, kurcze, ja też się smaruję Mulelą 2 razy dziennie i od tygodnia mam po bokach dwie siatki rozstępów, dokładnie tak jak opisałaś. Bardzo się tym faktem martwię, bo już myślałam, że jednak mnie ominął i Mustella działa - no niestety na mnie nie

, ale może jest tak jak pisała
Emih, że to dziedziczne
Patipaula - zdrówka