jedyneczka
Fan(ka)
Witajcie lasencje
patipaula podaj grabę bo ja też z obolałym gardłem i kicham prycham:-( biorę rutinoscorbin wapno i vit c, no nie może mnie teraz rozłożyć bo nawet nie mam gdzie jak leżeć eh jak nie urok
życzę więc tobie i sobie zdrówka;-)
tiffi a wiesz że też zaczęłam się zastanawiać jak ja urodzę skoro jęczę przy stawaniu a gdzie dopiero rozłożyć je w V do porodu
ale ja się cieszę że nie tylko ja narzekam na rwe itp. bo myslałabym że to ze starości
więc się nie gniewjcie dziewczyny ale jesteście mi otuchą 
kasik i jak trzyma triumf ?
ewelad co jak co ale niesłowność ludzi strasznie działa mi na nerwy,
posyp jej za kare to łózko pieprzem
emih kochana ty czym prędzej gnaj do drogerii, to nie żarty mieć takie braki w zaopatrzeniu
weekendu w miarę możliwości spokojnego życzę, aby dzieciaki zajęły się ładnie sobą w miarę mozliwości
cynamonka he he dobre z tą pizzą, wykorzystam to pewnikiem z moim M
ja myslałam że mojego utłukę wczoraj bo robiłam pieczonke z torebki ale tak się zaprasowałam z ciuchami Emi że przeoczyłam iz przychodzi wcześniej więc nie było obiada na czas ale kotlety zrobiłam z farszu gołąbkowego żeby tak było na ząb. No i on że nie ma obiadu, więc ja na niego, bo ile razy obiecuje a potem się zagada i spóźnia a ja czekam na warcie jak głupia z obiadem. Ale wtedy to jest oki a jak ja raz to juz trzeba wygadać, ja mu laksigen dowale kiedyś do obiadu
choć przyznaje, ostatnio się nie przemęczam z obiadami tylko posiłkuje gotowcami bo bym padła na pysk a ten by i tak nie docenił
a ty byś wolała synka?
Vanilka po perli ty najszybciej możesz sny zamienić w rzeczywistość więc snij na zdrowie :-) my jeszcze posiedzimy w celibatach :-(
niunia mówisz w lidlu te "kostiumy" ?
ja pod kątem mojego celulitu pytam 
aniapestka ćwicz go a pewnie, niech się wdraża zawczasu
bo im to się wydaje że wszystko się robi samo i jakoś samo się organizuje
mój tez te puszki pozostawia a na początku to nie pił żeby mi smaka nawet nie robić eh. Mówisz 6 pralek
olaboga to niezła zabawa mnie czeka po remoncie jak pościagam ubranka ze strychu a troche tego właśnie jest 
kama dobrze że M juz bezpieczny w domku w twojego boku;-)
misslena musisz porozmawiać z siostrą konkretnie, przeciez tak nie może być dalej, masz prawo do swojego zycia i odpoczynku w tym stanie !!!! I tak uważam bardzo jej przeciez pomogłaś, czas pomyslec o sobie
i nie smutaj za długo a jak Ci źle to pomarudź nam tutaj , może troszke uda nam się poprawić Ci humorek 
agatka przeciągał ?
boziu ale oni maja pomysły
i pewnie jeszcze zdziwiony że opieprz zarobił bo przecież chciał dobrze
jasia biedulka z córci, idźcie może do lekarza , co też to może być
Ja właściwie to nie wiem czy i ile spałam bo połozyłam się ok. 23ej ale budziłam co jakieś pół godziny i czuwałam i myslałam a to o Emi wyjeździe a to o kasie to o wyprawce, no mózg mi parował cała noc
oczywiście zapadłam ok. 5ej w błogi sen a tu budzik bo trzeba wstać
a jeszcze eks mi wmówił że na 5.45 mamy być, pisało że na 6 ale on był w sumie na zebraniu więc mówię pewnie ma racje i bylismy pierwsi bo ja miałam racje
nie myslałam że to będzie taki stres, jak autobus odjeżdżał to oczywiście łezki w oczach
I świadomośc, jakie mam już duże i samodzielne dziecko
chociaż z ta samodzielnością się okarze jak wróci, czy domyta czy z dredami na głowie
na 6.30 wróciłam legnac na pół godzinki a o 8ej po pojemniczek do apteki, do domciu siku i na pobranie krwi pojechałam. Potem biedronka bo nie mam papieru toaletowego i margaryny, kupiłam, owszem, rózne rzeczy w tym rampersika dla małej za 7 zł tylko papieru i margaryny nie kupiłam 
nic, zjadłam ,ogarnęłam domek i czekałam na fachowca żeby zapłacic bo zrobili i nikt się nie odzywał 3 dni, dopiero dziś rano. No więc zapłaciłam a zaraz muszę jechac po kasę fiskalna bo to ostatni termin
Więc zaraz się zbieram i jadę choć wolałabym pospać:-( ale nic z tego do nocy bo o 15ej teść przyjeżdża i zaczna panele kłaść, niby super ale ja potrzebuję chyba z dzień odpoczynku:-( Emi co chwilke pisze gdzie jest a mnie juz tęskno
wczoraj mnie przytuliła i mówi że bardzo mnie kocha chociaz na nią czasem krzycze to ja że też ja bardzo kocham choć czasem jest niegrzeczna, ona że dlatego że krzycze to ona się denerwuje i jest niegrzeczna a ja że dlatego krzycze że ona niegrzeczna
no ale stwiedziłyśmy że mimio wszystko kochamy się najmocniej na świecie:-)
mysza ja za morfologie siuśki wr i hbs płciłam 37zł i na szczęście na poniedziałek będą.
emih a tobie powiem na pocieche że dzis babeczka która pobiera krew zapytała czy to ostatnie badanie chyba przed porodem i się zdziwiła że jeszcze miesiąc
ale to nic, szef tej firmy wchodzi co nam remontowali i mówi czy na dniach maluszek się urodzi
a wczoraj w pracy klient jeden że super wyglądam, jak jego zona do porodu która przytyła 8 kilo w ciąży
nie prostowałam wagi tylko napomknełam o terminie nieco odleglejszym
M standardowo mnie wpienia bo nieczułe bydle takie się zrobiło
jak mu nie minie po remoncie to wezmę z nim rozwód mimo braku ślubu
Ostatnio się skarży że wszyscy do niego dzwonią i się żalą i kumple z "podwórka" i z pracy starej i obecnej a on jakby chciał to się nie ma komu wyżalić
i mówi co tu zrobić żeby mnie znielubili i dali trochę spokoju a ja mu na to żeby był wobec nich taki jaki jest w domu
ale się obruszył
dobra, zbieram się , miłego dzionka wszystkim

patipaula podaj grabę bo ja też z obolałym gardłem i kicham prycham:-( biorę rutinoscorbin wapno i vit c, no nie może mnie teraz rozłożyć bo nawet nie mam gdzie jak leżeć eh jak nie urok
życzę więc tobie i sobie zdrówka;-)tiffi a wiesz że też zaczęłam się zastanawiać jak ja urodzę skoro jęczę przy stawaniu a gdzie dopiero rozłożyć je w V do porodu
ale ja się cieszę że nie tylko ja narzekam na rwe itp. bo myslałabym że to ze starości
więc się nie gniewjcie dziewczyny ale jesteście mi otuchą 
kasik i jak trzyma triumf ?
ewelad co jak co ale niesłowność ludzi strasznie działa mi na nerwy,
posyp jej za kare to łózko pieprzem
emih kochana ty czym prędzej gnaj do drogerii, to nie żarty mieć takie braki w zaopatrzeniu
weekendu w miarę możliwości spokojnego życzę, aby dzieciaki zajęły się ładnie sobą w miarę mozliwości
cynamonka he he dobre z tą pizzą, wykorzystam to pewnikiem z moim M
ja myslałam że mojego utłukę wczoraj bo robiłam pieczonke z torebki ale tak się zaprasowałam z ciuchami Emi że przeoczyłam iz przychodzi wcześniej więc nie było obiada na czas ale kotlety zrobiłam z farszu gołąbkowego żeby tak było na ząb. No i on że nie ma obiadu, więc ja na niego, bo ile razy obiecuje a potem się zagada i spóźnia a ja czekam na warcie jak głupia z obiadem. Ale wtedy to jest oki a jak ja raz to juz trzeba wygadać, ja mu laksigen dowale kiedyś do obiadu
choć przyznaje, ostatnio się nie przemęczam z obiadami tylko posiłkuje gotowcami bo bym padła na pysk a ten by i tak nie docenił
a ty byś wolała synka?Vanilka po perli ty najszybciej możesz sny zamienić w rzeczywistość więc snij na zdrowie :-) my jeszcze posiedzimy w celibatach :-(
niunia mówisz w lidlu te "kostiumy" ?
ja pod kątem mojego celulitu pytam 
aniapestka ćwicz go a pewnie, niech się wdraża zawczasu
bo im to się wydaje że wszystko się robi samo i jakoś samo się organizuje
mój tez te puszki pozostawia a na początku to nie pił żeby mi smaka nawet nie robić eh. Mówisz 6 pralek
olaboga to niezła zabawa mnie czeka po remoncie jak pościagam ubranka ze strychu a troche tego właśnie jest 
kama dobrze że M juz bezpieczny w domku w twojego boku;-)
misslena musisz porozmawiać z siostrą konkretnie, przeciez tak nie może być dalej, masz prawo do swojego zycia i odpoczynku w tym stanie !!!! I tak uważam bardzo jej przeciez pomogłaś, czas pomyslec o sobie
i nie smutaj za długo a jak Ci źle to pomarudź nam tutaj , może troszke uda nam się poprawić Ci humorek 
agatka przeciągał ?
boziu ale oni maja pomysły
i pewnie jeszcze zdziwiony że opieprz zarobił bo przecież chciał dobrze
jasia biedulka z córci, idźcie może do lekarza , co też to może być

Ja właściwie to nie wiem czy i ile spałam bo połozyłam się ok. 23ej ale budziłam co jakieś pół godziny i czuwałam i myslałam a to o Emi wyjeździe a to o kasie to o wyprawce, no mózg mi parował cała noc
oczywiście zapadłam ok. 5ej w błogi sen a tu budzik bo trzeba wstać
a jeszcze eks mi wmówił że na 5.45 mamy być, pisało że na 6 ale on był w sumie na zebraniu więc mówię pewnie ma racje i bylismy pierwsi bo ja miałam racje
nie myslałam że to będzie taki stres, jak autobus odjeżdżał to oczywiście łezki w oczach
I świadomośc, jakie mam już duże i samodzielne dziecko
chociaż z ta samodzielnością się okarze jak wróci, czy domyta czy z dredami na głowie
na 6.30 wróciłam legnac na pół godzinki a o 8ej po pojemniczek do apteki, do domciu siku i na pobranie krwi pojechałam. Potem biedronka bo nie mam papieru toaletowego i margaryny, kupiłam, owszem, rózne rzeczy w tym rampersika dla małej za 7 zł tylko papieru i margaryny nie kupiłam 
nic, zjadłam ,ogarnęłam domek i czekałam na fachowca żeby zapłacic bo zrobili i nikt się nie odzywał 3 dni, dopiero dziś rano. No więc zapłaciłam a zaraz muszę jechac po kasę fiskalna bo to ostatni termin
Więc zaraz się zbieram i jadę choć wolałabym pospać:-( ale nic z tego do nocy bo o 15ej teść przyjeżdża i zaczna panele kłaść, niby super ale ja potrzebuję chyba z dzień odpoczynku:-( Emi co chwilke pisze gdzie jest a mnie juz tęskno
wczoraj mnie przytuliła i mówi że bardzo mnie kocha chociaz na nią czasem krzycze to ja że też ja bardzo kocham choć czasem jest niegrzeczna, ona że dlatego że krzycze to ona się denerwuje i jest niegrzeczna a ja że dlatego krzycze że ona niegrzeczna
no ale stwiedziłyśmy że mimio wszystko kochamy się najmocniej na świecie:-) mysza ja za morfologie siuśki wr i hbs płciłam 37zł i na szczęście na poniedziałek będą.
emih a tobie powiem na pocieche że dzis babeczka która pobiera krew zapytała czy to ostatnie badanie chyba przed porodem i się zdziwiła że jeszcze miesiąc
ale to nic, szef tej firmy wchodzi co nam remontowali i mówi czy na dniach maluszek się urodzi
a wczoraj w pracy klient jeden że super wyglądam, jak jego zona do porodu która przytyła 8 kilo w ciąży
nie prostowałam wagi tylko napomknełam o terminie nieco odleglejszym
M standardowo mnie wpienia bo nieczułe bydle takie się zrobiło
jak mu nie minie po remoncie to wezmę z nim rozwód mimo braku ślubu
Ostatnio się skarży że wszyscy do niego dzwonią i się żalą i kumple z "podwórka" i z pracy starej i obecnej a on jakby chciał to się nie ma komu wyżalić
i mówi co tu zrobić żeby mnie znielubili i dali trochę spokoju a ja mu na to żeby był wobec nich taki jaki jest w domu
ale się obruszył
dobra, zbieram się , miłego dzionka wszystkim
Zresztą ja na sen nie narzekam, a ostatnio do kibelka budzę się dopiero ok. 5-6 rano. Ale mi narobiłaś smaka na krokieciki...
paranoja jakaś. ja też muszę napisać o pozamykanie rachunków po spłacie rat, bo nic nam nie przysłali...