reklama

Lipiec 2011

Ich trąbeczkę widać wszędzie Psota:-)
Orchidea Kochana pewnie że wytrzymasz ja niby wiem że chłopiec ale będę miała pewność jak urodzę :-)

Hej Katerinka:*** musi puścić bo inaczej sobie tego nie wyobrażam :-) pokonam to świństwo:-)
 
Ostatnio edytowane przez moderatora:
reklama
No tak..ledwo przeczytałam co od wczoraj napisałyście..ja wstałam pól godz temu (listonosz mnie obudzil, bo miał polecony do małża) ale wstyd szybko spodnie wciągałam i bluze, i otworzylam taka zaspana o 11.30!! :-D zjadłam śniadanko i zaraz idę sie kapkać..

Mówiłyscie coś o wstawaniu męża...ja się też przyznam bez bicia, że nie wstaję jak małż musi..Nawet jak o 8 czy 9 idzie na siłownie to ja dalej śpię haha.. kiedyś jak jeździł w polskiej firmie to kazałam mu wszystko sobie spakować i wynieść do drugiego pokoju..żeby rano tylko wstał i wyszedł z pokoju i mnie nie obudzil haha taka jestem wstrętna..a jak za głośno coś robił to jeszcze go opierdzieliłam..
 
Orchidea - to chyba Ty pisałaś, że Twój gra? Mój chyba już wyzdrowiał bo tez od rana napierdziela :wściekła/y:Ale obiecl, ze zaraz jakis film obejrzymy, no to czekam... :confused2: Az sie głodna znowu zrobiłam.. :-p
 
Wydrusia Ty mi już nie mieszaj w głowie :-D Bo i ostoja spokoju cholery z tymi płciami dostanie :-)
Margeretka powiedziała mi, że chłopak to się tego trzymam. Choć powiem Wam szczerze, że mi to jest obojętne zupełnie, najważniejsze jest zdrowie i tyle. Tyko tych pytań mam dosyć z każdej strony. Niktóre są bardzo praktyczne bo jest kolejka osób chcących coś kupić dla dzidzi i potrzebują konkretów w tym celu. No ale został 21 godzin do usg, co będzie to będzie;-)
Psotka jakby mój małż poczytał o tej ostoi spokoju toby się zdziwił;-) Choć jeżeli chodzi o znajomych i wspópracowników to mają o mnie podobne zdanie.
Trzymajcie za mnie kciuki bo mam zaraz telefoniczne wejście na żywo w radio. Nie lubię być na żywo bo wtedy nic nie można wyciąc;-) No ale obiecałam to mam ;-)
 
Orchidea no właśnie :-) więc do końca pewna nie jestem :-) Czekam aż urodzę :-)
Dodi hej śpioszku :-) mój sam szykuje sobie wszystko w drugim pokoju :-) ale ja i tak wstaje zaraz za nim jak sie przekrece i nie mam się do kogo przytulić :-)
 
Mailuj, to mów szybciutko w jakim tez posłuchamy

Ja jestem takim śpiochem, że nawet jeśli się przebudzę to odwracam się, przytulam do poduchy i zasypiam :)
 
mailuj a co ty w tym radio robisz??
veronique, narobiłaś mi smaka na musli i musialam sobie z jogurtem zrobic, niby też multi owocowe..a tylko rodzynki i suszone banany tu widze, czasem jakieś kandyzowane coś tam...ale kandyzowanych i tak nie lubię:)
 
reklama
wydrusia to twarda jesteś..ja jak śpie to jestem zła jak ktoś mnie obudzi..wtedy bez kija nie podchodź..mój z siłowni wraca kolo 11.30 to ja czasem jeszcze śpie..i wtedy jest "no ty leniuchu, zgnilcu jeden wstawaj" haha:-D
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry